27 czerwca 2012 – Lanello

Wykład o posłannictwie i Boskiej Łasce

 

                JAM  JEST  Lanello.

                Jak zapewne zauważyliście, Boska Łaska trwa nadal w stosunku do naszych Przesłań, przekazywanych przez naszego Posłannika.

                Chcę powiedzieć, iż wcieleni ludzie, którzy znajdują się w bezpośredniej bliskości naszego Posłannika, nie mają szczególnych zasług w tym cudzie, które trwa już od ośmiu lat. Owszem, umiłowani, za każdym razem, kiedy Niebiosa udzielają swojej dyspensy i okazują łaskę ludzkości, żywimy nadzieję, że wysiłki nasze i naszego Posłannika uzyskają większe wsparcie w waszym świecie.

                Na szczęście możliwości są kontynuowane. Z całą pewnością i odpowiedzialnością oświadczam, że tym razem przedłużenie łaski zawdzięczamy poręczeniu Pana Sanata Kumary i tylko dzięki Niemu.

                Jest wystarczająco dużo uciążliwych przejawów w waszych życiach. Gdyby Wzniesione Zastępy nie rozumiały waszych trudności i ograniczeń, w których jesteście zmuszeni przebywać, to nie próbowalibyśmy udzielać wam wszelkiej, możliwej pomocy. Mam nadzieję, że Moje Przesłanie stanie się dla was przejawem pomocy, jaką okazują Wzniesione Zastępy.

                Przyszedłem udzielić wam pewnych rad, które, mam nadzieję, będą dla was pożyteczne i z których skorzystacie w najbliższym czasie.

                Nawiasem mówiąc, powinniście rozumieć i uświadomić sobie, że kontynuacja możliwości przekazywania naszych Przesłań jest możliwa dopóty, dopóki mamy w dyspozycji odpowiednio pszeszkolony przewodnik – naszego Posłannika. Instytucja posłannictwa stosowana jest stale na przestrzeni ostatnich wielu tysięcy lat przez Mistrzów Mądrości do przekazywania wiedzy i Nauki. Oczywiste jest, że każdy Posłannik nanosi swoje wibracje i rozumienie na przekazywaną informację. Jednak takie są czasy, w których znajduje się planeta i jej ludzie. Zbyt wielka gęstość świata materialnego nie pozwala przekazać informacji z oktaw eterycznych w sposób wystarczająco czysty i bez zniekształceń. Nam się udaje zachowywać tylko ogólny kierunek ruchu, wskazując wam kierunek duchowego rozwoju, waszych duchowych poszukiwań.

                Bez tego przewodnictwa ludzkość nie byłaby w stanie kontynuować swej dalszej ewolucję nawet przez jedno stulecie. Wobec tego misje Światła są regularnie posyłane do świata fizycznego. W każdym stuleciu wchodzi we wcielenie się choć kilku naszych posłów albo zwiastunów. Jednak nie wszystkie misje są pomyślne. Wiele misji urywa się na samym początku swojej drogi.Nie jest żadnym sekretem, że aby przystąpić do misji, każdy nasz posłannik przechodzi najsurowsze testy. Wszystkie testy dotyczą zdolności do poświęcenia i nieprzywiązania się do rezultatu działalności na planie fizycznym.

                Ponieważ obecny świat jest bardzo gęsty, więc przechodzenie testów przez naszych posłanników staje się coraz trudniejsze, ale jeszcze trudniejsze jest wytrzymanie przez nich stałego obciążenia przez cały okres realizacji misji. Trudnością jest połączenie świeckiej, przedstawicielskiej misji z wewnętrzną pracą na planach subtelnych, która wymaga kolosalnych wysiłków. Posłannik jest obciążony zarówno ze strony planu fizycznego, jak i ze strony subtelnych planów Bytu. Potrzebne są zasadniczo różne cechy: w celu obcowania ze Wzniesionymi Zastępami i w celu  utrzymania adekwatnych kontaktów ze świeckimi organami władzy i ich strukturami.

                Jeszcze raz powtórzę, że obciążenia, które kładą się na barki naszych posłanników, często są poza krawędzią ludzkich możliwości. Powiem wam więcej: gdyby nie pomoc Wzniesionych Zastępów, to ani jedna misja Światła byłaby w stanie egzystować dłużej niż kilka miesięcy. Wszystkie misje Światła potrzebują kolosalnych zasobów i nakładów energetycznych, które przydzielane są przez Radę Karmiczną i Wielkie Centralne Słońce.

                Więc aby nasze misje były bardziej pomyślne, potrzebne jest również wsparcie waszych wysiłków, starań i zdolności.

                Wyobraźcie sobie człowieka, który inwestuje pieniądze w biznes znajdujący się na "drugim końcu świata". Po każdym okresie sprawozdawczym biznesmen chciałby uzyskać pewność, że jego nakłady przynoszą dochód. W innym przepadku będzie on zmuszony przenieść swoją działalność w inne miejsce globu. Bowiem jeśli ludzie kraju, w którym inwestuje się energię pieniężną, nie wspierają działalności, a nawet jej przeszkadzają, to ze stuprocentowym prawdopodobieństwem przedsiębiorca przeniesie swój biznes do innego kraju, w którym będzie zapewniony klimat bardziej sprzyjający.

                Jest tu pełna analogia do posłannictwa. Inwestujemy energię w realizację misji Światła. Więc okresowo kontrolujemy, na ile uzasadnione są nasze nakłady.

                Jeśli zastosować powyższe rozważania do misji naszego posłannika, to cóż zobaczymy?

                Przez ośmiem lat, zgodnie z decyzją najwyższych kosmicznych rad przeznaczano energię wspierającą misję naszego posłannika. Boskiej Energii towarzyszy strumień energii czysto materialnej, którą akumuluje kraj, w którym realizowana jest nasza misja. Jeśli prześledzicie ostatnie lata, to zobaczycie, że cudownym sposobem Rosja wygrzebała się z ciężkich czasów i osiągnęła względną pomyślność finansową.

                Cóż obserwujemy potem? Czy ta finansowa pomyślność jest przeznaczana na zapewnienie określonego stopnia edukacji, takiego aby przyszłe pokolenie mogło możliwie najwcześniej uzyskać wyobrażenie o Bogu i Boskim Prawie działającym w tym świecie?

                Jak dużo uwagi poświęcono pracy z niezamożnymi i pokrzywdzonymi? Jak polepsza się polityka społeczna i ochrona zdrowia?

                Muszę wam powiedzieć, że niczego takiego nie obserwujemy. Cały strumień Boskiej Energii przejawionej jako energia pieniężna przeznacza się na budowę lokali rozrywkowych, sklepów, propagowanie niewłaściwych wzorców zachowania, swobodnego stylu życia i rozwiązłości seksualnej.

                Jak myślicie: czy Boskie Prawo pozwoli na kontynupwanie Boskiej możliwości dla Rosji, kraju, w którym przez ten czas znajdował się nasz posłannik?

                Nie mogę powiedzieć, jaka będzie tym razem decyzja Rady Karmicznej, która wciąż obraduje. Ale rozważając nawet z ludzkiego poziomu świadomości, widzimy czczą stratę tej energii.

                Udzielenie możliwości przekazania Przesłań jest wielką łaską Niebios. Musi więc dziwić taka dewaluacja prawdziwych wartości, jaka istnieje w waszym świecie.

Łaskę Niebios traktujecie jako słabość. Strumień Boskiej obfitości traktujecie jak coś należnego.

                Dopóki nie przewartościujecie swojej wewnętrznej i zewnętrznej orientacji (paradygmatu), dopóty będziecie otrzymywać lekcje w postaci zwrotu karmy swoich niewłaściwych wyborów.

                Możecie sobie wyobrazić: jaką karmę wytwarza naród, który używa Boskiej Energii nie do umocnienia Boskich Wzorców, lecz do umocnienia wzorców bezpośrednio im przeciwnym?

                Rozuchanie pragnień przez reklamę i środki masowego przekazu prowadzi do błędnych działań na planie fizycznym, a te tworzą karmę. A karma musi być odpracowana, ponieważ takie jest Prawo.

                Tutaj Bóg otwiera możliwości i przejawia łaskę. Poprzez skruchę, poprzez uświadomienie sobie niewłaściwych działań i grzechów można odkupić niewierne czyny. Ale świadomość narodu powinna dorosnąć do skruchy.

                Jeśli przypomnimy sobie całkiem niedawną przeszłość tego kraju związaną z mordem rodziny carskiej, a w następstwie błąkanie się w ciemnościach bez Boga przez dziesięciolecia, to możemy zauważyć, że większość wcielonych ludzi nawet teraz nie odczuwa w swojej duszy skruchy i żalu.

                Bóg tysiąckrotnie wynagrodzi każdy prawy czyn*. Więc dlaczego go nie czynicie?

 

JAM  JEST  Lanello









 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia