22 czerwca 2013 roku - Quan Yin

Przyszłam okazać pomoc waszej duszy

JAM  JEST  Quan Yin.

            Przyszłam do was dzisiaj nie jako członek Rady Karmicznej i nie jako Bogini Miłosierdzia. Przyszłam do was dzisiaj jako wasza starsza siostra.

            Przyszłam do was, ponieważ potrzebujecie pomocy. Wielu z was ma takie problemy, że nawet nie rozumie, że ich dusze potrzebują pomocy i uzdrowienia.

            Szukacie przyczyny waszych cierpień poza sobą. Myślicie, że to okoliczności zewnętrzne (praca, rodzina, rząd) są wszystkiemu winne.

            Lecz nie powiem wam niczego nowego, jeśli pozwolę sobie przypomnieć, że to wszystko, co teraz dzieje się z wami, było stworzone przez was samych, trochę wcześniej w tym wcieleniu lub też w poprzednich waszych wcieleniach. Sami jesteście twórcami swoich cierpień.

            Wasze pragnienia nieuchronnie przyciągają do was nie tylko ich spełnienie, ale też karmę, która towarzyszy spełnieniu waszych pragnień.

            Umiłowany Gautama Budda uczył uwolnienia od pragnień jako przyczyny cierpień. Bardzo wielu z was czytało Naukę daną przez Gautamę Buddę. Odczuliście już potrzebę posiadania wiedzy, która na zawsze uwolni was od cierpień tego świata. Nieprawdaż?

            Ja jestem gotowa dać wiedzę, która wam pomoże. A dotyczy ona otaczającej was rzeczywistości.

            Wydaje się wam, że świat jest ponury i niezbyt zachęcający. Wydaje się wam, że wszystko wokół was cierpi i łaknie uzdrowienia. Ale to wy, wasza dusza cierpi w pierwszej kolejności. I to wasza dusza potrzebuje uzdrowienia i pomocy.

            Przyszłam okazać pomoc waszej duszy.

            Wiele, bardzo wiele wcieleń wstecz istotnie także miałam możliwość okazywać wam pomoc. Nie jest przypadkiem, że znaleźliście te Przesłania i okazujecie nimi zainteresowanie. Kiedyś już słyszeliście ode mnie słowa pocieszenia i mieliście możliwość przebywania w ciszy odosobnienia i modlitwy.

            Teraz wasze zadanie skomplikowało się, ponieważ powinniście znaleźć w sobie siły przeciwstawienia temu obłędowi, który dzieje się w waszym świecie, ciszy własnego świata i pokoju, które powinniście odkryć we wnętrzu swojej istoty.

            Przyszłam przypomnieć wam to, kim rzeczywiście jesteście. Przyszłam też przypomnieć wam to, że przed tym wcieleniem wzieliście na siebie zadanie przeciwstawienia zewnętrznemu światu - pokoju świata wewnętrznego. Z wnętrza waszej istoty nadejdą wszystkie zmiany do waszego świata fizycznego. Jesteście tymi ludźmi, którrzy są powołani do rozpowszechnienia Boskiego Świata ze swego wnętrza na świat zewnętrzny.

            Tak, oczywiście, bardzo ważna jest rezygnacja z pragnień. Bardzo ważne jest stosowanie się do moralnych i etycznych podstaw zachowania. Bardzo ważne jest utrzymanie w czystości swoich myśli, uczuć, ciała. Bardzo ważne jest przestrzeganie zewnętrznych wskazówek i spokoju w każdej sytuacji. Wszystko to jest ważne i niezbędne.

            Jednak jest jeszcze jeden aspekt, który wymyka się waszej zewnętrznej świadomości. Ten aspekt dotyczy waszych współzależności z Bogiem w waszym wnętrzu. To jest najażniejszy aspekt. Ponieważ od tego, na ile będziecie w stanie zjednoczyć swoją zewnętrzną świadomość z Boską Świadomością, z waszym Wyższym JA, zależy dosłownie wszystko.

            Niezbędne jest, abyście bardzo skrupulatnie podchodzili do wszelkich zewnętrznych okoliczności waszego życia. Wszystko to, co może zepsuć wasze osobiste współzależności z wewnętrznym Nauczycielem, wewnętrznym Guru, musi opuścić wasze życie.

            Przychodziliśmy wielokrotnie i dawaliśmy wam tę Naukę. A teraz przyszłam, żeby powiedzieć wam, iż w waszym życiu nastąpił moment, kiedy od tego, na ile będziecie podążać za dawną przez nas Nauką, zależy dosłownie wszystko w waszym życiu. Od tego, na ile będziecie podążać za naszymi radami i wskazówkami dosłownie zależy samo wasze życie, kontynuacja ewolucji waszej duszy.

            Będziecie w stanie zachować siebie i swoją duszę tylko w tym przypadku, jeśli całą swoją istotą skierujecie się do Boga i przestrzegania Jego Prawa.

            Nie będziecie w stanie już więcej odwlekać momentu swego wyboru i rzucać się w pogoń za przyjemnościami i rozrywkami. Ponieważ nastał kosmiczny termin i żniwo idzie pełnym tokiem.

            Sami dokonujecie wyboru i nikt nie zrobi tego za was. Nastał czas ostatecznego egzaminu. Dokonujecie wyboru we wnętrzu swojej istoty, a wybór ten oznacza dla was kontynuację ewolucji waszej duszy albo jej zakończenie. Kosmiczne cykle są nieubłagane. Prawo żąda od was wyboru.

            Powinnam wam powiedzieć, że Wielkie Centralne Słońce nie zostawia dla was więcej możliwości. Terminy nadeszły i nie mogą być więcej przesunięte.

            To oznacza, że ci z was, którzy nie będą w stanie pokonać w swojej swiadomości iluzorycznych przejawów, nie będą w stanie wstąpić na następny ewolucyjny stopień. Wasi starsi bracia i siostry, którzy już wznieśli się na następny stopień ewolucji, Wzniesieni Mistrzowie i Mistrzynie, używają każdej możliwości, żeby okazać wam swoją pomoc i wsparcie. Przybytki Braterstwa pracują przez całą dobę z maksymalnym obciążeniem. Przychodzimy dosłownie na każdy wasz zew i odpowiadamy na wszystkie wasze wezwania i modlitwy. Od was potrzeba całkiem niewiele: wzywać i modlić się, dążyć i wierzyć.

            Nastał czas niebywałych możliwości, kiedy w ciągu jednego wcielenia można wyrwać się z władzy iluzji. To czas strasznych sprzeczności i przeciwstawień, kiedy w jednym miejscu możecie zobaczyć próbki transcendentnej świętości i równie wielką manifestację przeciwstawnych sił w postaci różnych perwersji (zboczeń) i zniekształceń Boskiej Energii.

            Dostajecie się w pole działania przeciwstawnych sił stale przez cały dzień. I stale, przez całą dobę znajdujecie się w stanie wyboru. Niestety, bardzo mało ludzi uświadamia sobie to, co dzieje się.

            Większość ludzi nie rozumie tego, co się dzieje i popada w oddziaływanie tych mocy, które w końcowym rozrachunku niszczą (gubią) ich dusze.

            Naszym zadaniem, zadaniem Wzniesionych Zastępów jest jak dawniej przejaśnienie sytuacji, przejaśnienie dziejących się na Ziemi procesów. Pragnęlibyśmy wyłowić z morza iluzji możliwie dużo świetlistych dusz. Dlatego też przychodzimy i bezustannie powtarzamy, wciąż powtarzamy wam słowa, które są zdolne rozbudzić waszą Boskość. Bo kiedy się obudzicie, to uzyskacie możliwość zdobycia wiedzy i oświecenia, które są tak nieodzowne dla was. A kiedy osiągniecie uświadomienie sobie procesów, które dzieją się teraz na świecie, to już nie będziecie się spieszyć i mieć wątpliwości. Odnajdziecie ten wewnętrzny rdzeń, który pozwoli wam nie tylko samodzielnie przeciwstawiać się otaczającej iluzji, ale także pomóc tym, którzy są osłabli i bezsilni, którzy nie rozumieją tego co się dzieje i potrzebują waszej troski i opieki.

            Przyszłam do was w tym dniu po to, aby dać impuls waszym sercom. Przyszłam po to, aby zachęcić was do podniesienia waszego spojrzenia (uwagi) znad krzątaniny i zwrócenia się do górskich szczytów Boskiej Świadomości.

 

JAM  JEST  Quan Yin, z wielką troską o wasze dusze.




 

          


          




 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia