28 stycznia 2012 roku – Mistrz Moria

Trzeba zacząć działać!


JAM  JEST El Moria.

            Pośpiech dyktuje dzisiejsze Przesłanie.

Właśnie opuściłem posiedzenie Rady Karmicznej po to, aby podzielić się z wami ostatnimi, najnowszymi ustaleniami tego posiedzenia.

            Coż, bilans tego roku został dokonany. Chcę zauważyć, że z jednej strony jest on radosny, ponieważ uznaliśmy, że przejście wibracji Ziemi na nowy poziom dokonało się pomyślnie! Udało się nam uniknąć sytuacji nadzwyczajnych. To cieszy!

            Patrząc z innej strony, znajdziemy to co martwi. Prawdopodobnie domyślacie się, co to jest. Oczekiwaliśmy od naszych ucznów (czela) będących teraz we wcieleniu, większej roztropności, większej świadomości i większego poświęcenia.

            W ciągu ostatnich kilku lat udało się nam osiągnąć to, co jest prawie niemożliwe: stworzyliśmy i umocniliśmy forpocztę Braterstwa, forpocztę Światła na planie fizycznym ziemi rosyjskiej. W samym centrum Rosji! To było zwycięstwo dotychczas niespotykane! Dokonało się to w 2007 roku.

            To co było potem, nie może służyć jako wzór. Z powszechnym żalem stwierdziliśmy, że nosiciele światła Rosji nie byli w stanie utrzymać forpoczty Braterstwa. Ziemia Aszramu naszego Posłannika w ciągu tych pięciu lat była nieprzerwanie atakowana przez siły nam przeciwstawne. Nie nadążaliśmy odpierać ataku za atakiem. O wszystkich smutnych sytuacjach, związanych z Aszramem naszego Posłannika byliście aktualnie powiadamiani przez nasze Przesłania. Sam wielokrotnie przychodziłem i dosłownie błagałem i prosiłem was o pomoc.

            Zamiast pomocy obserwowaliśmy zatwardziałe serca naszych byłych, płomiennych zwolenników. Nosiciele światła jeden za drugim odchodzili od naszego Posłannika, a wielu z nich dopuściło się najgorszego przestępstwa - zdrady.

            Rezultaty nie pozwolniły na siebie czekać: utraciliśmy przewagę, którą uzyskaliśmy na rosyjskiej ziemi. Zwolniliśmy tempo rozwoju, a teraz zmuszeni jesteśmy spożywać owoce nieporadności, lenistwa i zdrady.

            Czy aż tak bardzo ponad siły było zespolenie i wytrzymanie nacisku? Czy to jest tak duże obciążenie Światła?

            Bardzo żałuję, że zamknęło się okno Boskiej możliwości, które było otwarte dla Rosji przez cały ten czas.

            Przewiduję paniczne nastroje wielu naszych uczniów, którzy będą nie raz czytać to moje Przesłanie.

            Przewiduję fale wątpliwości i negatywnych napięć.

            Czy to jest postępowanie godne naszych uczniów? Czy tak was uczymy my, Wzniesieni Mistrzowie?

            Tak, Rada Karmiczna potwierdziła, że zamknięta została Boska możliwość dla Rosji i zostało nałożone veto na przekazanie Przesłań Mistrzów na rosyjskiej ziemi.

            Nasi prawdziwi uczniowie potraktowaliby niepowodzenie jako możliwość uczenia się na błędach. Nasi prawdziwi uczniowie przeciwstawiają swoją zwartość i jedność każdemu naciskowi przeciwstawnych sił.

Istnieje powód, aby się zjednoczyć! Istnieje zadanie, którego wykonanie jest niezbędne!

Z pomocą waszych wysiłków i dzięki płomieniom waszych serc może otworzyć się nowa możliwość. Pokażcie swoją zwartość! Zademonstrujcie gotowość ofiarowania dla sprawy Mistrzów swoich chwilowych pasji i gier w iluzji!

            Dlaczego pod naszymi sztandarami jest tak mało prawdziwych i oddanych bojowników? Gdzież są ci rycerze i bohaterowie, którzy przed wcieleniem podjęli zobowiązanie ochrony naszego Posłannika? Gdzie jesteście?

            Czy tak ciężka jest wasza dola? Czyż nie przyszła pora przypomnienia sobie o swoich zobowiązaniach i swoim długu?

            Nie mówię tu o tych, którzy poddali się i odeszli. Zwracam się do tych, w których pali się jeszcze iskra oddania i ogień Boskości.

            Pokażcie swoje zdecydowanie służby Mistrzom, a Rada Karmiczna znowu rozpatrzy Boską możliwość dla Rosji.

            Natomiast teraz jesteśmy zmuszeni nadawać nasze Przesłania w zupełnie innych krajach. Tym razem przekazaliśmy ten cykl Przesłań w Portugalii. Jak pamiętacie, poprzedni cykl naszych Przesłań był przekazany przez nas na Łotwie.

            Coż, Bóg w każdej sytuacji umie znaleźć pozytywne aspekty. Jeśli nosiciele światła nie byli w stanie we właściwym czasie podtrzymać naszego sztandaru i rozpowszechnić naszej Nauki po całym świecie, to my zrobimy to sami.

            Wiecie, że przy przyjmowaniu naszych Przesłań uwalnia się ogromna ilość Światła. Jest to główny powód przekazywania przez nas Przesłań. Dlatego teraz w wielu krajach świata pojawiła się możliwość stworzenia warunków dla naszego Posłannika, niezbędnych dla przyjmowania naszych Przesłań. Popieramy bardziej równomierną dystrybucję energii po kuli ziemskiej!

            Na zakończenie mojego Przesłania chciałbym stwierdzić nieuchronność zmian waszej świadomości, które już idą.

            Im szybciej będziecie w stanie przyswoić sobie dawaną przez nas Naukę, tym w szybszym tempie będą następować zmiany we wszystkich sferach życia społeczności ludzkiej.

            Na początek zapamiętajcie raz na zawsze, że wszystko co dotyczy spraw Światła na planie fizycznym podlega waszej pełnej opiece i odpowiedzialności. Wyobraźcie sobie posła innego kraju, który spotkał się z niezrozumieniem i jawną demonstracją wrogości ze strony organów władzy i ludności kraju, w którym jest on posłem. Myślę, że ani jeden kraj na świecie nie byłby w stanie ignorować przejawów wrogości w stosunku do swojego przedstawiciela. My, Wzniesione Zastępy, również nie możemy ignorować przejawów wrogości w stosunku do naszego Posłannika. Wiele razy przekazywaliśmy naukę o karmie, która powstaje przy przejawieniu wszelkich negatywnych działań skierowanych przeciwko naszemu przedstawicielowi na Ziemi, naszemu Posłannikowi.

            Każda karma może być odpracowana najlżejszą drogą, kiedy ma miejsce przyznanie się do błędów, a następnie przeprosiny. Jeśli natomiast ciemnota i arogancja nie pozwalają ludziom poznać swoich błędów i żałować za nie, to negatywna karma zaczyna się osadzać na planie fizycznym w postaci różnych kataklizmów, wybuchów społecznych i krachów finansowych.

            Dlatego nigdy nie siedźcie z założonymi rękami. Trzeba zacząć działać! Nie bójcie się stworzenia karmy swoimi niewłaściwymi działaniami. Jeśli wasze motywy są właściwe, to choć będzie się wydawało, że wasze działania są błędne w danym historycznym momencie, Bóg zawsze będzie w stanie wyprostować sytuację i naprawić wasze błędy. Znacznie gorsza jest karma bezczynności, kiedy to z błachego powodu nie podejmujecie walki, ustępujecie z zajmowanych pozycji i tracicie przewagę szybkości i ataku.

            Uczcie się na swoich błędach.

            Nie wstydźcie się działań dla dobra ewolucji Ziemi!

 

JAM  JEST  El Moria!






 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia