Skąd wzięła się religia. Różne religie

Wiele stuleci temu na Ziemię zeszli prorocy, Wywyższeni Nauczyciele, tacy jak Mojżesz, Budda, Sziwa czy Chrystus nauczali oni Boskiej Prawdy i na tej podstawie postały różne religie. Jednak później na przestrzeni wieków powstały różnorodne reguły i dogmaty stworzone przez ludzki umysl, aby pouczac innych. Jednak ludzki umysł ma wiele ograniczeń i nie jest w stanie wyjaśnić całej Boskiej Prawdy, dlatego nauka proroków została przez ludzi bardzo zniekształcona. Tylko niewielki procent Boskiej Prawdy przetrwało przez stulecia, a to co niezrozumiałe zostało przemilczane lub uznane za Boski cud.
Większość religii nawołuje do czczenia Boga zewnętrznie - w kościołach, meczetach i synagogach, jednak wszystkie prawdziwe religie mają u swojej podstawy naukę o Bogu, który mieszka w sercu każdego człowieka.

Jezus 28 maja 2005
Wiecie, że chodziłem po Ziemi powiedzmy 2000 lat temu. Wydarzenie to stało się tak znaczne w oczach wielu ludzi, że sporo z nich uwierzyło we mnie jako w Syna Bożego i swojego Zbawiciela. Wiara ta stała się fundament religii, którą znacie jako chrześcijaństwo.
Jestem jednak zobowiązany zauważyć, że chrześcijaństwo nigdy w całej swojej historii istnienia nie odzwierciedlało istoty Nauki, której ja nauczałem, kiedy byłem na Ziemi.
Ze wszystkich, ja, najmniej chciałbym posiać w waszych umysłach i sercach nieufność wobec chrześcijaństwa, jak i do jakiejkolwiek innej światowej religii. Ja po prostu chciałbym nakierować wasz umysł i zwrócić waszą uwagę nie na zewnętrzny przejaw Nauki tak, jak jest to przedstawione we wszystkich chrześcijańskich kościołach (cerkwiach), a na wewnętrzną istotę mojej Nauki. Wtedy zrozumiecie, czemu zostałem ukrzyżowany.
Wewnętrzna istota mojej nauki polega na tym, że ten świat jest światem doczesnym i powinniście się przygotowywać do przejścia do nowego świata, Boskiego, który jest waszym prawdziwym Domem, skąd przyszliście i dokąd powrócicie.
Dlatego nie ma religii na tym świecie, która ukazywałaby istotę mojej Nauki.
Tajemnica polega na tym, że każda religia stanowi zniekształcenie Boskiej Prawdy w umysłach ludzi znajdujących się w wcieleniu i próbujących dokształtować Boską Prawdę, stosując swoje słowa. Ponieważ świadomości ludzi jest daleko od doskonałości, Prawda, którą oni przedstawiają w zewnętrznej religii również jest daleko od rzeczywistej Boskiej Prawdy.
Dlatego Bóg ciągle przysyła posłanników i proroków na świat, by przypomnieć o prawdziwej wierze i o prawdziwej religii. Religia bazująca nie na kulcie i szanowaniu czegoś znajdującego się poza wami, lecz religia bazująca na szanowaniu Jedynego, znajdującego się wewnątrz was, w waszym sercu. Religia serca, nauczająca o ogólnej Miłość do całego stworzenia i jedność wszystkich cząsteczek życia.
W tej wierze lub religii nie ma miejsca na ustalanie wyższości jednej ludzkiej jednostki nad inną ludzką jednostką. W tej wierze lub religii wszyscy znajdują się w absolutnej równouprawnionej sytuacji przed Jedynego Stwórcę, Boga-Stwórcę. I wszyscy są służącymi w świątyni Pańskiej.
Dlatego kochani, Bóg dopuszcza tak wielką liczbę różnych wiar, różnych religii, nawet niezależnie od tego, że wielu z nich dość zniekształca Boską rzeczywistość, jednak dla kogoś właśnie takie podejście będzie stosowne do etapu rozwoju świadomości, który osiągnął.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że dyktanda, które podajemy teraz poprzez tego posłannika będą zrozumiane przez bardzo nieliczną grupę ludzi. U innych, szczególnie u takich ludzi, którzy przywiązali swoją świadomość do jakiejś doktryny religijnej, te dyktanda nie spowodują nic innego jak rozdrażnienie i chęć rozstania się z człowiekiem, poprzez które są one podawane.

Niestety wiele religijnych reguł i dogmatów zostało stworzonych, aby manipulowac innych poprzez strach.

Sanat Kumara 15 marca 2005
... kiedy trafiacie na struktury jakiegoś kościoła lub organizacji która posiada swoje reguły, ustawy, dogmaty. Dosłownie oplątuje was gęstwiną nie do przejścia dogmatów i reguł. Nikt już nie pamięta po co wprowadzono te reguły, lecz od was wymaga się byście dotrzymywali ich, inaczej będziecie smażyć się w piekle, lub wydarzą się wam wszystkie możliwe nieszczęścia na świecie.

Istnieje wiele różnic pomiędzy prawdziwą nauką Jezusa a tym co jest w piśmie świętym i kosciele. Kontakt z Bogiem i Jezusem możemy uzyskać jedynie poprzez nasze serce a nie zewnętrzne rytualy i ceremoniały.

Jezus 21 marca 2005
Istnieje wielka różnica pomiędzy nauką, którą przyniosłem na świat podczas mojej inkarnacji, a nauką która jest teraz głoszona w kościołach (lub cerkwiach) chrześcijańskich. Najbardziej wywyższone dusze przez te 2000 lat rozumiały tą różnicę i kierowały się rozumieniem mojej nauki wydostającym się z ich serca, a nie z martwych liter pełnych przekłamań pism.
Ci współpracownicy ducha mieli w takim czy w innym stopniu kontakt ze mną. Ja zawsze odpowiadałem na ich szczere i podążające serca, okazując im całą możliwą pomoc we wskazówkach, które otrzymywali w Duchu.
Teraz utrzymuję wewnętrzne połączenie z wieloma jednostkami (znajdującymi się) we wcieleniu. Dla was, którzy odczuwacie to szczególne połączenie ze mną, trwające przez kolejne życia, udzielam następującego przesłania.
Nie jest potrzebna wam żadna zewnętrzna nauka do odczucia bladości naszego obcowania, mojej Miłości. Zewnętrzne nauki dają tylko pęd waszej świadomości, nakierowują ją. Istniejący oficjalny kościół niestety nie zachęca szczególnie waszego dążenia do otrzymania bezpośredniego kontaktu ze mną.
Dlatego zwracam się do tych z was, którzy odczuwają szczególną bliskość ze mną – wiedzcie, że jestem otwarty na kontakt z wami w waszych sercach.
Przychodzę do każdego, kto mnie zaprosił i kto przygotował swoją świątynię na moje odwiedziny.
Nie bójcie się i nie poddawajcie się, jeśli nasze obcowanie nie zrealizuje się natychmiast. Mnie potrzebne jest, by wasza wibracja doszła do pewnego stopnia czystości, wtedy będę mógł was powitać i obcować z wami.
Wasze dążenie do naszego kontaktu stworzy określone magnetyczne podążanie i ja otrzymam możliwość zejścia do waszego serca w celu kontaktu wewnętrznego.
Jeżeli uważnie przeczytacie choćby tę wersję Ewangelii, którą obecnie można czytać, przekonacie się, że ja nigdy nie namawiałem do dokonywania zewnętrznego rytuału. Zachęcałem do podążania Drogą znajdującą się w waszych sercach. Uczyłem was, że powinniście przygotować swoją świątynię do nadejścia żniw. Wasze żniwa to wasze Chrystusowe Ja.

Większość konfliktów na gruncie religijnym, jest spowodowana brakiem tolerancji.
Powinniśmy szukać wsóplnych punktów pomiędzy religiami, a nie spierać się tylko czyje reguły i dogmaty sa lepsze. Musimy pamiętać, że droga do Boga leży tylko wewnątrz nas, w naszych sercach, dlatego powinniśmy starać się uzyskać więź i usłyszeć nasze serce.

Żaden obecny kosciół i religia nie podaje całej Boskiej Prawdy. Wybierając kosciół, czy organizację przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na nasze intencje. Zawsze trafimy do takiej organizacji, która odzwierciedli nasze oczekiwania, wibracje i która stanowi najlepsza możliwość rozwoju naszej duszy. Jednak nie musimy należeć do żadnej zewnętrznej organizacji czy religii, najważniejsze to żyć zgodnie z Boskimi zasadami.

Ukochany Melchizedek 4 maja 2005
... żadne z istniejących na świecie religijnych wyznań nie wypełnia żądania prawdziwego służenia Bogu.
Zbyt dużo jest dogmatów i ograniczeń, które oddzielają wyznawców tych wyznań od prawdziwego służenia i od prawdziwego wielbienia Boga.
Wszystkie istniejące w waszej cywilizacji organizacje, włączając organizację kościoła, przystosowane są do waszej średniej świadomości i odzwierciedlają poziom waszej świadomości.
Jeśli człowiek posiada sztywne ograniczenia w swojej świadomości, związane z jego pojęciem o Wierze, o Bogu, o moralnych i etycznych normach zachowywania się we wspólnocie, to zmienić swoją świadomość, pokonać te ograniczenia i wyjść poza ich granice człowiek może tylko sam. Pierwszym krokiem będzie zrozumienie właściwej jego świadomości ograniczeń i chęć ich pokonania.
To, ukochani, było przyczyną wszystkich religijnych wojen, kiedy ograniczona świadomość ludzi, niekiedy nawet rozmyślnie ustanowione ograniczenia, wykorzystywane były przez panującą religijną górą dla manipulowania ludźmi dla korzystnych interesów.
Z bólem obserwuję, jak doskonale zmyślone ograniczenia do tej pory są przyczyną religijnych nietolerancji i religijnego przeciwstawiania się.
Jest bardzo dużo ludzi wykorzystujących nieświadomość mas, w tym ignorancję w kwestiach pojęcia Boga, dla swoich celów. Granica między ludźmi, trzymających się prawdziwego pojmowania Wiary i kłamliwego przechodzi nie między jakimiś konkretnymi religiami i wierzeniami. Granica ta, ukochani, przechodzi w sercach ludzi.
Istnieje bardzo dużo szczerych służebników. I istnieje także jeszcze więcej kłamliwych służebników, którzy nie mają w sobie niczego od Boga, ale którzy więcej tylko mówią o Bogu i służeniu. Słyszycie słuszne słowa, nawet możecie widzieć słuszne uczynki, ale ci ludzie nie będą postępować prawdziwie według Woli Boga, i oni nie staną się prawdziwymi służebnikami.
Czy jest, ukochani, w waszym świecie jakieś kryterium, według którego moglibyście kierować się po to, żeby oddzielić prawdziwych służebników Boga od fałszywych w swojej świadomości?
Kwestia ta w waszych czasach przybiera pierwszorzędne znaczenie. Jednak odpowiedź na to pytanie dał ukochany Jezus 2000 lat temu.
Powinniście sądzić po owocach. Nie po działaniach, słowach, uczynkach, a właśnie po owocach. Dlatego, że możecie słyszeć słuszne słowa i widzieć słuszne działania, a owoc, rezultat tych działań będzie zgniły.
Tylko wasze własne wady i niedoskonałości przyciągają was do tej czy innej religii, tej czy innej wiary. Dlatego wpierw nim wejdziecie w skład jakiejś religijnej organizacji, uczciwie i bez uprzedzenia porozmawiajcie ze sobą, Co was porusza, co zmusza do przyłączenia się do tej nauki czy sekty?
Dążenie do poprawy swego zdrowia? Poprawa materialnego położenia? Dążenie do realizowania siebie na tym świecie? Pragnienie pomocy bliźniemu?
Im bardziej motywacja będzie zbliżona do Boskości, tym większa wiarygodność tego, że nauka, którą wybieracie dla siebie, żeby postępować według niej, będzie maksymalnie zgodna z Boską Prawdą i Prawdziwą Wiarą.
Nie zapominajcie, że wszystko na tym świecie przyciągane jest wibracjami. Przyciągacie właśnie tę wiarę, ten właśnie religijny nurt, które w danym momencie na danym etapie rozwoju waszej duszy zdolne są dać wam lepszą wiedzę i lepsze nauczanie.
Żadna religia i żadne religijne nauczanie, które uważacie za błędne, nie mogłyby istnieć, jeśli by nie opierały się na energii ludzi, karmiących tę religię jak duchową energię, tak i materialną energię w postaci waszych pieniędzy i datków.
Mądry człowiek szuka Boga w jedynym miejscu, gdzie On przebywa, w swoim sercu. Człowiek mniej mądry szuka mądrości poza sobą, w zewnętrznych religiach i wierzeniach. I otrzymuje swoje lekcje na Drodze.

Jan Umiłowany 17 czerwca 2010
... żeby przekazać Słowo Boże, zawsze powołują się specjalnie przygotowani ludzie, którzy minimalnie zakłócą przekaz Słowa. Na dodatek w różnych czasach stosowano różne metody przekazu.
Na przykład, zapisując słowa Pisma Świętego, wchodziłem w stan głębokiego spokoju. Zawsze przypominałem sobie chwile błogości, które doświadczałem obok mojego Nauczyciela Jezusa. Dostawałem takie natchnienie przez obraz mojego Nauczyciela, że słowa wypływały strumieniem z mojego jestestwa i układały się na papierze. Każdy wyraz był zabarwiony moją miłością i moim stanem błogości.
Później słowa Pisma Świętego były tłumaczone i przepisywane tylko przez bardzo czystych mnichów, całkiem oddanych Bogu i Służbie.
A ponieważ każdy człowiek jest niedoskonały, więc nawet ci święci ludzie dodawali swoje wibracje do tekstu i tekst już stawał się inny, niż ten pierwotny.

Jest wielu ludzi, którzy przekonują do swojej religii czy organizacji często pięknymi słowami miłości, jednak tak naprawdę służy to manipulowaniu i wykorzystywaniu innych. Powinniśmy starać się odróżnić Prawde poprzez cichy głos swojego serca, ponieważ tylko tam znajdziemy Boską Prawdę.
Im bardziej efektowne nauki widzimy i wiekszy tlum sie zbiera tym mniej jest tam Boskiej Prawdy.

Ukochany Jezus 8 stycznia 2007
Chciałbym byście zdążyli odkryć w swoich sercach dar odróżniania i odróżniać wszystkie wilki mające futra owcy, jakichkolwiek pięknych słów by używali do zamaskowania się I jakiekolwiek dzieła czynili. Wielu czyni jakby słuszne dzieła, mówią o Bogu, chodzą do kościoła, lecz w swoim sercu są znacznie dalej mnie niż wielu innych, którzy nie afiszują swojej wiary, lecz spełniają przykazania Ojca w swoim sercu.
Przyszedłem do was w tym dniu, przypomnieć wam o Naukach których udzieliłem 2000 lat temu I które do dziś nie straciły swojej aktualności. Chcę przypomnieć wam że ukrzyżowano mnie za Nauki które przyniosłem. I jeśli teraz przyjdę I rozpocznę udzielać swoje Nauki, dokładnie tym samym sposobem będę prześladowany ze strony uczonych w Piśmie i faryzeuszów, którzy są w kościołach.
Są prawdziwi służący, znacznie więcej jest fałszywych służących. Dlatego chcę byście odróżniali w swojej świadomości i nie przeklinali tego lub tamtego kościoła, tą lub inną naukę.
Prawidłowa nauka może zdeformować się w nieczyszczonych ludzkich sercach. Nie oznacza to jednak że nauka jest nieprawidłowa. Poszukujcie Boga przede wszystkim w sobie, w swoim sercu. A gdy osiągniecie wewnętrzne współbrzmienie z Bogiem, nie będą dla was straszne żadne wilki w skórach owcy i żadni fałszywi pasterze.

Sanat Kumara 7 maja 2005
Poziom świadomości ludzkości w obecnych czasach jest taki, że tam, gdzie skupione są większe masy wierzących i większe bogactwo, z waszego punktu widzenia stanowią niezbite dowody prawdziwości danej religii czy wierzenia i wspomagania ich przez samego Boga, w rzeczy samej mniej jest (tam) objawionej Boskiej Prawdy i obecności Bożego pierwiastka.
Chrystus objawia siebie w cichym spotkaniu, wśród nielicznych i szczerych uczniów.

Nie ma sprzeczności pomiędzy Nauką, która jest podawana poprzez posłannika obecnie i fundamentach, udzielonych wszystkim podstawowym światowym religiom.
Istnieje jednak wielu ludzi, którzy próbują zawładnąć uwagą mas i wymyślają dziwne praktyki i nauki. Powinniśmy starać się wywyższyć swoją świadomość do poziomu, na którym rozpoznamy istotę każdego fałszywego guru.

Powinniśmy nakierować swoje wysiłki na to, żeby znaleźć to, co wspólnego znajduje się w podstawie wszystkich religii. Zjednoczenie wszystkich religii i stworzenie nowej obejmującej wszystkie obecne, dokona się wtedy, kiedy będziemy zdolni uszanować innych w swojej świadomości.

Babadżi 28 grudnia 2008 r
Nie uważajcie że jesteście sami w waszym świecie, ponieważ wszyscy Wywyższeni Synowie są obecni dokładnie tam gdzie jesteście obecni. Nie ma dla nas ograniczeń w przestrzeni. Śpieszymy na wasze zawołanie z prędkością myśli i gotowi jesteśmy wspierać was w przedsięwzięciach które robicie w imieniu Chrystusa, w imieniu Buddy, w imieniu Mojżesza, w imię Mohammeda, w imię wielu Istot Światła, które przychodziły do waszego świata i szkoliły was w Boskiej Prawdzie.
Nie ma sprzeczności pomiędzy nami. Stanowimy jedną rodzinę, jedną Wspólnotę. Co wam przeszkadza żeby zrobić tak samo na planie fizycznym?
Wasze sprzeczności na tle religijnym wymyślono i stworzono przez tych samych ludzi którzy próbują postawić na swoim i są dla tego gotowi na dowolne niedobre uczynki. Podążajcie Wyższą Drogą! Zawsze starajcie się znalezc to co wspólne w różnych religiach i w różnych ruchach religijnych a zobaczycie, że jest znacznie więcej podobienstw niż różnic.
Wszyscy my stanowimy jedna rodzinę. Nie ma nic co w przeszłości nas dzieliło. Wszystko to odchodzi z waszego świata i podlega spaleniu na śmietniku historii.
Nastaje okres nowego myślenia, kiedy będzie wstyd obwiniać ludzi nie dzielących waszego punktu widzenia o heretyzm. Nastaje okres, gdy wielu ludzi należących do różnych prądów religijnych zrozumie że nie istnieje to co ich rozdzielało przez wieki. Ich poziom świadomości pozwoli im wznieść się ponad sprzeczności i ujrzeć to co wspólne.
Ci działacze religijni, którzy będą trzymali się starego łańcucha dogmatów kościelnych, będą zmuszeni zmienić swoją świadomość albo zostaną w samotności i będą udzielali kazań na pustyni. Ponieważ ludzie pozostawią te świątynie gdzie nie ma Boga.

 



 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia