Wyzbycie się swojego ego

Powinniśmy wyrzec się przywiązania do wszystkich rzeczy materialnych oraz wszelkich naszych niedoskonałości. Naszym zadaniem jest pomoc i służba wszystkim żywym istotom.

Gautama Budda 26 kwietnia 2006 r.
Teraz proszę was, abyście się skierowali do swojego serca i zastanowili się. Co zatrzymuje was w zwyczajnym otoczeniu? Co zmusza was trzymania się przez lata tego stereotypu zachowania, który sami sobie narzuciliście? Co ogranicza waszą wolność i przejaw waszej Boskości?
Czy wszystko to, co przeszkadza waszemu rozwojowi jest takie ważne, i czy nie czas odrzucić wasze drobne egoistyczne przywiązania i oddać się w darze wszystkim żywym istotom, a w zamian otrzymać bezgraniczny pokój i bezgraniczną radość ze służenia?
Postarajcie się zanalizować w swojej świadomości wszystko to, co przeszkadza wam otrzymać wewnętrzną wolność i skierować się ku górze, ku wywyższonym szczytom Boskości.
Jedynie wy sami się ograniczacie i jedynie wy sami utrudniacie przejawianie waszych Boskich cech i wypełnienie waszego Boskiego przeznaczenia.
Pozwólcie Boskiej energii płynąć bez przeszkód przez waszą istotę i ona zmiecie ze swojej drogi wszelkie drobne i duże przeszkody, jakimi są: wasze ego, wasze obawy, ograniczenia i dogmaty.

Lanello 24 maja 2005 r.
Bądźcie uczciwi ze sobą. Spytajcie siebie, czy jesteście gotowi wyrzec się przywiązania do wszystkiego, co was otacza w świecie, w rodzinie, pracy, majątku, waszych przyzwyczajeń, włączając oglądanie telewizji i wysłuchiwanie audycji radiowych, palenia, pustych rozmów z przyjaciółmi i znajomymi? Czy jesteście gotowi wyrzec się przywiązania do tego wszystkiego, a w zamian otrzymać tylko jedno - więź z waszą rzeczywistą częścią? Nie postępujcie obłudnie przed sobą.
Jeżeli istnieje coś poza wami samymi, co okazuje się dla was znacznie ważniejsze niż więź z Wyższą częścią was samych, to wasz czas jeszcze nie nadszedł. Być może jednak nie dużo was kosztuje pobudzenie tej waszej część, która nie chce wychodzić do Światła, która sprzeciwia się waszemu rozwojowi i duchowemu wzrostowi?
Jeśli nie zaczniecie z własnej inicjatywy pozbywać się tej swojej nierzeczywistej części, to i tak będziecie zmuszeni poprzez zewnętrzne warunki rozstać się ze swoim ego. I im bardziej będziecie się opierać tym dramatyczniej mogą rozwinąć się wydarzenia waszego życia po to, żebyście w ostateczności stanęli na drodze rozwoju duchowego.

Jezus 28 maja 2005
Wasi prawdziwi wrogowie nie obradują gdzieś w rządzie i nie kierują jakąś religią. Wasi prawdziwi wrogowie, z którymi powinniście prowadzić bezlitosną walkę znajdują się wewnątrz was. Są to przede wszystkim wasza ignorancja i brak chęci zmiany swojej świadomości.
Znajdziecie tysiące przyczyn, by wytłumaczyć wszystkie swoje negatywne cechy i działania, wszystkie swojej negatywne myśli i uczucia, zamiast zrezygnować ze swoich niedoskonałości i ofiarować wszystkie swoje przywiązania do tego świata, wszystkie swojej wady na ołtarzu służenia prawdziwemu Bogu, znajdującemu się w was, w waszych sercach.
Wiem, że dla każdego z was nastąpi dzień, kiedy Światło rozumu rozjaśni ciemności waszej istoty i wy dokonacie swojego ostatecznego wyboru i nigdy więcej nie będziecie w swojej świadomości oddzielać siebie od Boga, którego cząsteczką jesteście.
Znajdziecie sens swojego życia i sens swojego istnienia w pełnej pokorze przed Wolą Boską i służenia w celu wykonania tej woli w stosunku do otaczającej was rzeczywistości.

Sanat Kumara 4 marca 2005
Pohamujcie swoje dążenie do otrzymywania przyjemności z tego świata. Istnieją znacznie większe przyjemności, dostępne tylko dla tych, którzy otwierają swoje serce i swój umysł na wibracje Wyższych Światów.
Nie istnieje nic poza wami, czego byście potrzebowali. Cała Boska wiedza i doskonałość zawarte są w was. Poszukujcie tego skarbu w swoim sercu, poszukujcie tego wejścia do niezliczonych bogactw, znajdujących się wewnątrz was.
Do tego należy zapłacić jednak swoistą wejściówkę i ceną za to jest wasze ego. Powinniście się rozdzielić z cielesną część waszego ja, ze wszystkim, co nagromadzone w waszym pasie elektronowym, co dosłownie przywiązuje was jak linami do Ziemi, do gęstego planu tej planety.
Ten smutek, który wielu z was obecnie odczuwa, jest dobrym objawem tego, że zmęczeni jesteście przyjemnościami tego świata i gotowi jesteście na zetknięcie się z subtelnymi światami.
Wszystko, czego wam trzeba, to dokonać wyboru i wkroczyć w bezgraniczność, rezygnując z wczorajszego zewnętrznego blasku, by uczynić krok do rzeczywistości. Na początku uczynicie jeden (krok), potem drugi i nie zatrzymując się, podążać będziecie do waszego Realnego Bytu, do tego, czym jesteście w rzeczywistości.

Jezus 22 maja 2005
Wewnątrz was znajduje się dwóch ludzi. Jeden człowiek - śmiertelny, a drugi - nieśmiertelny. Ci dwaj ludzie tak spletli się przez miliony lat istnienia na planecie Ziemi, że potrzebują zastosowania znacznych wysiłków, żeby oddzielić jednego od drugiego. Jednemu z nich wypada pozostać na Ziemi i wrócić na Ziemię, z której był wzięty. Drugi oczekuje przedłużenia istnienia na innym Wyższym planie bytowania.
Kiedy zaczynacie w sobie proces oddzielania tych dwóch ludzi, jednego od drugiego, proces rozdzielania przede wszystkim, w waszej świadomości, to urzeczywistnienie tego rozdziału bywa bardzo trudne. Wypada piłować, dosłownie, na żywo.
Przywykliście identyfikować siebie z tym osobnikiem, którego widzicie przed sobą w lustrze. Rzeczywiście wszystkie stopnie poświecenia, które przechodzicie, skierowane są właściwie na to, żeby pomóc wam wyzwolić się od swojego utożsamiania się z waszym wyobrażeniem w lustrze. Oto, dlaczego mówi się, że jeśli chcecie zobaczyć swojego wroga, podejdźcie do lustra i popatrzcie na niego.
Istotnie, wszystko, co rozpatrywaliście na przestrzeni licznych żyć jako swoją osobowość, faktycznie nie okazywała się wami, a przedstawiała sobą tę część was samych, której powinniście wyrzekać się, z którą powinniście przestać utożsamiać siebie.

Pan Majtreja 2 czerwca 2005
Jest tylko jedna Droga, która prowadzi was z powrotem do Domu, do waszego prawdziwego świata, do waszej prawdziwej rzeczywistości. I Drogą tą jest Droga pozbawienia się waszego ego. Nie ma innej drogi i innej możliwości powrotu do Domu.
Bóg przewidział i ustalił wszystko tak, że jakąkolwiek drogę wybierzecie i tak dojdziecie do waszego celu. Jakkolwiek błąkacie się w gąszczu złudzeń, znajdziecie wyjście i powrócicie do Domu. Wyjątek stanowią tylko te dusze, które uparcie nie chcą przestrzegać Boskiego Prawa. Moje słowa jednak nie są do nich skierowane. Próbuję w tym przesłaniu dotrzeć do świadomości moich uczniów, którzy odwiedzali moje klasy, przeszli szkolenia pod moim kierownictwem, lecz woleli uniknąć trudności i prób poszukując łatwiejszej drogi.
Gdziekolwiek pójdziecie, cokolwiek napotkacie w swoim życiu, wszystkie okoliczności będą układać się w taki sposób, że będziecie musieli rozstać się ze swoim ego.
Wasze istnienie w waszym świecie automatycznie przyciąga do was takie sytuacje, które zmuszają was do rozstania się z tymi waszymi cechami, które wskazywałem wam podczas udzielanych przeze mnie testów i prób, lecz z którymi nie chcieliście rozstać się od razu i woleliście uciec oświeceniom i poszukiwać łatwiejszej drogi.

Pan Majtreja 13 czerwca 2010
Nigdy jeszcze nie było tak, żeby nasi uczniowie bez bólu i cierpień rozstawali się ze swoim ego. Procesowi oświecenia zawsze towarzyszy nieunikniony proces oczyszczenia od wszelkiej iluzoryczności. A ponieważ wasze ego jest częścią was samych, więc doświadczacie cierpień, ścinając z siebie kawałki waszego ego, wypalając wasze przywiązania i pragnienia.
To jest bardzo trudna droga. Potrzeba wystarczającej wewnętrznej motywacji i bezwarunkowej Wiary, żeby wytrzymać tę Drogę i przejść ją do końca. Potrafią jednostki.
Robimy wszystko, żeby ulżyć wam wyjście ze świata iluzji do realnego świata Boga. Dokładamy tytanicznych wysiłków. Jednak wasz świat jest bliżej was i słyszycie jego dźwięki i odczuwacie jego przyciąganie. Żeby usłyszeć nas, potrzeba ciszy, odosobnienia i pewnego stopnia oczyszczenia karmy.
Nie wszystko jest takie złe, jak się wydaje. Ponieważ wasz świat staje się coraz mniej przyciągający. Dojrzałe do przejścia do naszego świata dusze coraz bardziej to odczuwają.

Sziwa 27 grudnia 2008 roku
... przychodzimy teraz by obwieścić iż nadchodzi koniec waszego istnienia w ignorancji. Nadchodzi czas gdy wasi zwierzchnicy powinni powrócić i chodzić pośród was.
Dla tego jednak sami powinniście stworzyć odpowiednie warunki na ziemi. Warunki te powinny nadejść w waszym świecie na drodze zmiany waszej świadomości. Ponieważ gdy ludzkość upiera się i próbuje utrzymać pozycje swojego ego, nastaje czas wielkich kataklizmów, zmiatających z powierzchni Ziemi całe miasta a nawet kontynenty.
Dlatego ja was nie straszę lecz mówię że czasu pozostało niewiele. Wasza pokora przed Wyższym Prawem jest teraz potrzebna jak nigdy wcześniej.
Przestańcie bawić się w bogów. Po prostu bądźcie bogami. Stańcie na równi wśród nas, lecz do tego powinniście rozstać się z czymś. Będziecie musieli rozstać się z waszą nierealną częścią, waszym ego, które przywykło do sterowania balem na planie fizycznym na planecie Ziemi.
Mówię wam: «Kończy się okres kali-juga. Nadszedł czas zrobienia gruntownych zmian w waszej świadomości».
Powinniście u podstawy zostać pokornymi przed Wyższym Prawem.
Wasze ego zmusza was błąkać się i wątpić, szukać czegoś ,zadowolić swoje zachcianki i pragnienia.
Powinniście zrozumieć że nadchodzi koniec waszej nierealnej części. Te jednostki które nie są gotowe przystosować się do nowych warunków, które za bardzo zrosły się ze swoją nierealną częścią, nadchodzą dla was ciężkie czasy. Wasza karma, którą nadal tworzycie poprzez swoje nierozsądne zachowanie lub poprzez ignorancję, przekracza wszelkie dopuszczalne granice. Nawet potęga Wywyższonych Synów nie wystarczy żeby utrzymywać waszą karmę w określonych granicach, tak żeby nie wyszła ona z brzegów i zmiotła z powierzchni Ziemi większość kontynentów.
...
Jest jeszcze niewielki okres czasu, gdy wam daje się możliwość zmienienia swoich poglądów o ewolucji.
Jest nierozsądnie, jest wyjątkowo nierozsądnie oddzielać siebie od Boga, od Boskiej Hierarchii, która istnieje we wszechświecie.
...
Wydaje się tak proste być pokornym przed Wyższym Prawem i przestać upierać się, jednak wasze ego znów i znów podnosi się i dalej prowadzi swoją bitwę. Z kim walczycie?
Czy nie wydaje się wam dziwne to że walczycie przeciwko prawdziwemu Bogu, otaczając się przed nami wymyślonymi przez was bogami, jakich sami stworzyliście na swój obraz i podobieństwo?
Czy nie nadeszła pora zwrócić się do jedynego Boga tego wszechświata zamiast modlić do bogów, których wymyśliła wasza niedoskonała świadomość?



 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia