Powstawanie Wspólnot (Aszramów) na Ziemi

Powinniśmy tworzyć Wspólnoty i osiedla oderwane od otaczającego nas świata, gdzie będziemy mogli oczyścić nasza aurę i czakramy. Pozwoli nam to na lepsze przyjmowanie Boskiej energii i większą zdolność rozróżniania wibracji w otaczającym nas świecie.

Gautama Budda 26 kwietnia 2006 r
Kiedy spotkają się dwaj noszący w sobie Światło, wymieniają się Boską energią i nawzajem się wzbogacają. Każdy przejaw Boskiego płomienia jest unikatowy. Wzajemne oddziaływanie Boskich płomieni, znajdujących się we wcieleniu, wzbogaca je.
Dlatego, dobrze będzie dla każdego i dla planety jako całości jeżeli na niej powstaną wysepki, na których będą się odnajdywać i obcować ze sobą ludzie o troskliwych sercach, troszczący się nie tylko o siebie i swoich bliskich, lecz również o wszystkie istoty, zamieszkujące planetę Ziemia. Ich kontakty będą wzmacniały promieniowanie Boskiej energii na świat fizyczny.

Sanat Kumara 7 stycznia 2007 r.
Będziecie mogli poznać się jeden drugiego po płomieniu w oczach, po biciu waszych serc, po tym zadziwiającym i szczodrym oddawaniu siebie w służbie całemu Życiu.
Będziecie mogli jednoczyć się na bazie nowych zasad i budować życie na podstawie praw istniejących w Niebie.
Dla was przygotowujemy na planie subtelnym nasze projekty Komun. Będziecie mogli jednocząc się na planie fizycznym, posłużyć się nimi jako obrazem pierwotnym dla nowych wiosek, nowych gmin, nowych miast.

El Moria 30 czerwca 2008 roku
Obecnie mamy za zadanie zebrać wszystkich oddanych sług po to, żeby mogli na planie fizycznym zjednoczyć wysiłki do wspólnych działań. Po to wysyłamy zawołanie przez naszą posłanniczkę. Potrzebne jest zjednoczenie sił wszystkich „świetlików”, którzy przyszli na świat w tak złożonym czasie.
Trzeba zjednoczyć wysiłki do realizacji konkretnych planów w świecie materialnym. Należy przejść od rozmów i dyskusji do wykonywania planów dla świata fizycznego planety Ziemia, które od dawna istnieją na planie subtelnym, lecz nie mogą być wcielone w życie przez rozproszenie naszych uczniów.
Tylko ci, którzy są przygotowani przez nas i są gotowi przeciwstawić się najbardziej skomplikowanym przeszkodom, mogą być pionierami, za którymi łatwiej podążać tym, którzy są pełni wątpliwości i nie zdobyli odpowiednich wtajemniczeń. Jak najszerzej głosimy nasze plany z tym, żeby wszyscy nasi uczniowie mogli zgłosić się i rozpocząć nowe dzieje, które powzięliśmy zamiar zrealizować na Ziemi z pomocą naszej posłanniczki.
Z tego powodu mówi się, że czas nagli i cenna jest każda chwila waszego wcielenia. Każdą chwilę należy wypełnić realnym sensem i skierować energię na kreację wzorców na planie fizycznym, które można by było powielać i rozpowszechniać w całym świecie.

Pan Lanto 12 kwietnia 2005
Zbyt mało bojowników światła znajduje się we wcieleniu. Wielu z nich zapomniało o swojej żołnierskiej powinności i poddało się pokusom tego świata. Zapomnieli, ponieważ przyszli we wcieleniu.
Dlatego proszę was, abyście znaleźli tych żołnierzy Światła i przypomnieli im o ich służbie, które to zobowiązanie przyjęli przed swoim wcieleniem.
Odnajdźcie ich, dajcie im poczytać te przesłania, porozmawiajcie z nimi. Niech będzie to prywatny wykład lub lekcja publiczna. Każdy z was wie, co powinien robić.
Lecz wy musicie odnaleźć wszystkich żołnierzy Światła znajdujących się w wcieleniu i przypomnieć im o ich misji.

Pan Majtreja 6 maja 2005
Twórzcie wspólnoty i osiedla oderwane od otaczającego was świata. Niech wspólnoty te służą jako kamerton dla waszych dusz.
Człowiek, próbujący pełnowartościowych Boskich wibracji, znajdując chociażby nawet krótkotrwałe okresy w takiej wspólnocie Ducha, będzie zdolny w ciągu roku rozpoznawać wrogie wibracje otaczającego świata i uchronić się od nich.
Waszym zadaniem staje się oddzielenie siebie od wibracji otaczającego świata na tyle, na ile jest to możliwe. I wtedy, kiedy wzmocnicie się, że będziecie mogli przeciwstawiać się tym negatywnym wibracjom świata, będziecie mogli iść w świat. I nic, co znajduje się poza wami, nie będzie mogło zrobić wam krzywdy. Dlatego, że sam Bóg przebywa wewnątrz was.

Gautama Budda 15 stycznia 2010 roku
Wspólnota to przede wszystkim poziom świadomości ludzi, który odpowiada poziomowi świadomości szóstej i siódmej rasy. Powiem wam, że teraz ofiarni przedstawiciele tych ras, którzy wymodlili Boską możliwość swojego wcielenia, stracili cały dorobek, całe doświadczenie i zeszli do średniego poziomu istniejącego na Ziemi.
Więc jakie jest wyjście z tej sytuacji?
Wspólnota może składać się tylko z ludzi, którzy opanowali poziom budd i istot chrystusowych.
Proszę rozglądnąć się dookoła i zobaczyć, kto z okolicznej ludności już doszedł do poziomu Buddy?
Jeśli i znajdą się takie indywidua, to znajdą się na odległości nie mniej niż doba piechotą od każdej miejscowości. Ponieważ w wibracjach waszych osiedli żaden budda nie wytrzyma przeszło kilka godzin. Wielkim mitem jest to, że człowiek może osiągnąć wysoki poziom duchowy, mieszkając w miejscach, które zamieszkują zwykli ludzie, nie obciążeni duchowym dorobkiem.
Właśnie dlatego mówimy, że potrzeba stworzyc autonomiczne osady, w których będą utworzone warunki do przyjścia osobników należących do szóstej i siódmej korzennej rasy i nawet – do wcielenia Wyższych Władców.

Sanat Kumara 20 maja 2005 r.
Przewiduję już w najbliższym czasie powstawanie wspólnot w różnych zakątkach Ziemi, które będą składać się z ludzi, posiadających określony stopień świadomości Chrystusowej. Wspólnoty te staną się pierwowzorami, matrycami przyszłych osiedli i przyszłej struktury obcowania ludzi. Łącząc w sobie wytwórcze obowiązki i duchowe służenie, podobne wspólnoty będą w pełni niezależne i autonomiczne od otaczającego świata.
Widzę, że z czasem w miejscach tworzenia się takich wspólnot Ducha Świętego ustalają się nowe zasady państwowej, cywilnej struktury. W miejscach, gdzie podobne wspólnoty będą przeważać ukształtują się warunki dla przyszłego Złotego Wieku.

Saint Germain 9 czerwca 2010
Złoty Wiek nie należy budować na zewnątrz was. Złoty Wiek należy wprowadzić najpierw wewnątrz waszej istoty. Do tego potrzeba zmienić swoją świadomość. Należy zmienić swoją wewnętrzną istotę. To, co znajduje się na zewnątrz, poza wami, będzie posłusznie powtarzało to, co wewnątrz was.
Ile razy dawaliśmy Naukę o tym, że ten świat jest po prostu odbiciem waszej świadomości. I każdego razu, zaczynając cokolwiek robić, zapominacie o tej prostej prawdzie.
Są nam potrzebni rycerze ducha, bojownicy, gotowi podporządkować całe swoje życie służbie ludzkości Ziemi i Wielkiemu Białemu Bractwu. Skąd wzięliście, że potrzebujemy budowy określonej ilości domów i kolonii?
Nie skupiajcie się na zewnętrznych sprawach. Myślcie o wartościach waszej duszy. Zewnętrzność sama się zrealizuje, jeśli wewnątrz was zabłyszczą samorodki ze złota, barwiąc złotym kolorem olśnienia waszą aurę.
Przychodzimy dostarczyć wam naszą Naukę i uważnie patrzymy, jak stosujecie ją w praktyce. Czasem się wydaje, że lepiej byście nic nie robili, niż robiąc tak, jak wy to robicie. Powinno się wybierać złoty środek pomiędzy pracą nad sobą a zewnętrzną pracą. Wewnętrzna praca ma mieć pierwszeństwo. Czy wam nie wystarczyło socjalistycznej przeszłości? Postanowiliście, że teraz znów należy coś budować, jak w tamtych czasach: zawracać wstecz rzeki, wypełniać zasieki państwa lub budować olbrzymi przemysł.
Nie należy profanować wielkiej idei! Przyhamujcie i zastanówcie się. Najpierw wam należy usiąść w ławce i nauczyć się podstaw Boskiego Prawa. Wam potrzeba wejść do azyli Wyższych Nauczycieli i odbyć cały niezbędny kurs kształcenia. Wam należy najpierw pozbyć się ignorancji, zacofania i głupoty.
Nie wy będziecie budowali Złoty Wiek. Nauczyciele będą budowali Złoty Wiek. Lecz wy będziecie służyli Nauczycielom jako ręce i nogi. Wynikiem waszego budownictwa ma stać się zdobycie zalet, takich jak łagodność, pokora, dążenie do celu.
Czy wam dostarcza przyjemności bycie pionierami? Świetnie! Udowodnijcie, że wewnętrznie jesteście gotowi do tej roli. Strzepnijcie zmurszałe mniemanie. Znajdźcie współbrzmienie z Nauczycielami. Nawet po prostu porozumiewając się z naszym posłannikiem.
Ciekawe jest to, że wielu niedoszłych naszych uczniów rzuciło się do zakładania kolonii. Wam należy nie budować, lecz wrócić do pierwszej klasy i znów usiąść w ławce, ponieważ nie przyswoiliście samych podstaw Wspólnoty. A to, co wy rozumiecie pod wspólnotą, jest do niczego. Stawiam wam dwójkę z minusem za waszą pracę!
Wielu budowniczych z czasów socjalizmu o wiele wyprzedziło was w swojej świadomości. Ponieważ rzeczywiście pracowali na rzecz Wspólnego Dobra i byli całkowicie oddani idei. Wy zaś jesteście oddani własnemu ego i podporządkowani zaspakajaniu jego interesów.
Jak widać, we wszystkich czasach byli ludzie posiadający duchowe osiągnięcia, nawet w okresie, który jest kojarzony z bezbożnością i ateizmem.
Każde warunki, każdy ustrój, każde okoliczności Bóg wykorzystuje do waszego rozwoju. Żeby wasze dusze mogły rozwijać się. Kultywowanie rycerskich walorów jest przystępne i w wasze dni. Gdzie są prawdziwi rycerze, gotowi ofiarować życie dla swoich dam? Tylko nie mówcie mi, że czasy się zmieniły. Rycerski duch, zdolność poświęcać siebie dla ojczyzny nigdy nie znikały. Męstwo, odwaga, śmiałość, nieustraszoność, oddanie, honor i godność – dlaczego zapomnieliście o tych walorach ducha?
Wam wypada skrupulatnie pogrzebać w swojej duszy i odkopać te wartości, ponieważ potrzebujecie ich już w najbliższym czasie.
A rycerskie turnieje mogą być całkiem zastąpione konkursem znajomości dzieł wielkich wtajemniczonych. Nie tych, którzy tak się zwą i pobierają pieniądze za seminaria, a tych wtajemniczonych, którzy pozostali w annałach historii: Pitagoras, Origen, Konfucjusz, Sokrates, Laotsy, Bławacka...
Bez władania mieczem wiedzy, bez poskromienia konia ego nie możecie się stać rycerzem Słowa na zawsze.

Porcja 18 czerwca 2010
...gdybyście podążali ku Boskim możliwościom czekających na ludzkość z taką niezłomnością, z jaką czasami próbujecie zrealizować swoje pragnienia w świecie fizycznym, oraz gdyby dotyczyło to przynajmniej kilku procent wcielonej ludzkości na Ziemi, to Złoty Wiek stopniowo zacząłby się przejawiać się w waszym świecie fizycznym.
Boskie wzorce są gotowe do osadzenia się (chodzi o proces ich zejścia i przejawiania w świecie fizycznym). One tylko czekają, gdy wasza świadomość wyzwoli się trochę z ciągłego skupiania się na otaczającej iluzji, żeby Boskie wzorce mogły poprzez waszą świadomości przejść do waszego świata fizycznego.
Uwierzcie mi, że wszystko to będzie wydarzało się jakby samorzutnie. Od was wymagana jest tylko gotowość waszej świadomości do przejścia na nowy poziom (w spirali) rozwoju ewolucyjnego.

Saint Germain, 10 stycznia 2010r.
Możliwe że słyszeliście o tym, że są proroctwa udzielone w różnych czasach poprzez różnych proroków i posłanników, jak również poprzez świętych ludzi, w których mówi się o tym, że powinien nadejść Złoty Wiek. Zapewne teraz spoglądacie dookoła i nie rozumiecie jak może się to stać przy tak wielkiej utracie moralności w społeczeństwie oraz ogólnym upadku sfery duchowej.
Ponieważ Złoty Wiek to rozkwit sztuk pięknych, maksymalnie zbliżonych do wzorców istniejących na planie eterycznym. Zapytacie: Gdzie są ci doskonali ludzie, którzy są zdolni zrealizować te doskonałe wzorce na planie fizycznym.
...
Cała sprawa o nadejściu Złotego Wieku rozwiązuje się na waszym poziomie. Czy znajdzie się określona liczba ludzkich jednostek, które są zdolne przyjąć Boską energię i rozsądnie rozporządzać nią. Dotychczas robimy próby, rozgłaszamy poprzez różnych posłanników i nie możemy znaleźć tych jednostek.
Jedna z ostatnich naszych prób to nowa dyspensacja o nadawaniu naszych przesłań w waszym świecie poprzez tego posłannika.
Obecnie już nie liczymy na żadne konkretne państwo. Dla nas w ostateczności nie jest ważne gdzie pojawi się Złoty Wiek, czy w Ameryce, czy w Rosji lub którymkolwiek innym kraju świata. Dla nas ludzkość na Ziemi nie jest podzielona nacjami. Dla nas ważne jest, żeby znalazła się wystarczająca liczba odpowiedzialnych jednostek, gotowych przyjąć na siebie pełną karmiczną odpowiedzialność za prawidłowe wykorzystanie Boskiej energii, która będzie dana do stworzenia z początku wzorca na planie fizycznym, a potem i całego państwa, które będzie żyło według Boskich zasad.



 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia