Ewolucja duszy


Nasza dusza nieustannie się rozwija i ewaluuje. Powstaliśmy jako Boskie iskry i poprzez przejście szeregu stadiów staliśmy się obecnymi ludzkimi istotami.

JAM JEST, TYM KIM JEST. 18 czerwca 2005
Za każdym razem kiedy nastaje nowy etap, stwarzane są iskry. Każda z tych iskier lub monada służy jako zarodek przyszłej istoty. Każda istota w swoim rozwoju przechodzi przez mnóstwo stadiów, stopniowo zagęszczając się i doskonaląc się.
Z początku byliście nieprzejawionym minerałem. Potem staliście się kamieniem. Potem rośliną, a potem niższym zwierzęciem.
Zmienialiście swoje niższe ciała, lecz pozostawała wasza nieśmiertelna cząstka.
Upłynęły eony zanim otrzymaliście swoje ludzkie ciała, bardzo mało przypominające obecne wasze ciała.
Potem otrzymaliście fizyczne ciało, rozum. I teraz jesteście na tym etapie swojej ewolucji, kiedy powinniście zrezygnować z ciała fizycznego dzięki wywyższeniu swojej świadomości.
Byliście wszystkim, zanim doszliście do stadium ludzkiego, przeszliście przez wszystkie stadia rozwoju. W każdym ze swoich stadiów rozwoju posiadaliście cząsteczkę mnie.
Z początku byliście po prostu Boską iskrą i nie posiadaliście kształtu. Potrzebne były miliardy miliardów lat, zanim osiągnęliście ludzkie stadium ewolucji. I będą potrzebne jeszcze miliardy miliardów lat zanim osiągniecie stadium rozwoju najwyższych istot tego Wszechświata.
Wasza wieczna część nie może zostać zniszczona, lecz może ona stracić swoją indywidualność – wasze doświadczenie, które nagromadziliście przez miliony milionów lat, będąc kamieniem i stając się rośliną, niższym zwierzęciem, wyższym zwierzęciem i wreszcie stając się ludźmi.
Wasza świadomość i wasze doświadczenie indywidualne są najważniejszym dla was. Jest to coś, co pozostaje po tym, jak zakończy się wasza człowiecza ewolucja i jest to coś, co przejdzie razem z wami do Wyższych Światów i pomoże wam zaistnieć w tych światach. Kiedy wasza świadomość przerośnie ten świat i tę formę, w której tymczasowo przebywacie, troskliwe ręce przesadzają was do innych ciał, które będziecie zamieszkiwać w innych światach.

Kuthumi 8 maja 2005
Posiadacie bezgraniczną moc. W istocie, jesteście Bogami. A wasze zadanie - stopniowe władanie waszą Boskością. Dopuścić Boskość do swojej zewnętrznej świadomości.
Uwierzcie, nie jesteście ludźmi, zabierającymi się do grania roli Boga, ale jesteście Bogami, którzy chwilowo przyszli, żeby zagrać rolę ludzi. A wasza Boskość jest schowana przed zewnętrzną świadomością, i wasze możliwości śpią wewnątrz was do czasu, aż w całości nie wypełnicie swojej roli na tym świecie.
Nasiona waszych dusz miliony lat temu zasiały formującą się planetę. Wasza nieśmiertelna część, wasza monada przeszła w swoim rozwoju wszystkie stadia i wszystkie etapy formowania się materialnego wszechświata. Byliście kamieniem, byliście rośliną, byliście owadem, byliście przedstawicielami niższego świata zwierzęcego i byliście zwierzętami. Przeszliście wszystkie te stadia rozwoju. Przeszliście te wszystkie stadia nie tylko na tej planecie, ale i na innych planetach.
Wszystko to wymagało miliardów ziemskich lat. Cząstka Boga, która stanowi waszą podstawę stopniowo oblekała się doświadczeniami wszystkich waszych istnień w materialnym wszechświecie.

Gautama Budda, 13 grudnia 2009r
Bardzo poprawny jest wasz stan, gdy gotowi jesteście utrzymać swój spokój i przebywać w modlitewnym stanie świadomości nawet wtedy, gdy cały świat wokół was zacznie upadać. To jest bardzo poprawny stan. Ponieważ stan świadomości w którym się znajdujecie podczas przejścia, gdy wyzwalacie się ze swojego ciała fizycznego określa poziom wibracji na którym będziecie kontynuowali swoją ewolucję. Dlatego bardzo ważne jest, aby zachować spokój w najbardziej krytycznych sytuacjach, które są możliwe.

Bóg stworzył Ziemię dla ludzi jako szkolę, miejsce nauki i wzrastania. Nauka na Ziemi dobiega końca i teraz nadszedł czas, aby opuścić ziemską szkołę i przejść na wyższy stopień rozwoju ewolucyjnego.

Jezus 3 lipca 2007 r.
Przybyliście na ten świat miliony lat temu. Przybyliście, żeby przejść odpowiednie stopnie ewolucji i zdobyć bezcenne ludzkie doświadczenie. I gdy rozpoczynaliście swoją drogę w świecie fizycznym, przypominaliście małe dzieci. Teraz dojrzeliście. Tak jak małe dzieci, które przychodzą do waszego świata wciąż pamiętają o swoim przeznaczeniu i osiągając wiek dojrzały zapominają o nim, tak samo wy zapomnieliście, po co przyszliście na ten świat. Więc przybywamy przywołać was z powrotem do świata realnego, skąd kiedyś przybyliście.
Prawda, której was nauczamy przez miliony lat, jest bardzo prosta. Lecz wy spodziewacie się od nas czegoś bardzo skomplikowanego. Wasz umysł niestrudzenie poszukuje coraz nowszych nierozstrzygalnych zadań na świecie, w którym żyjecie. Próbujecie znaleźć w waszym świecie odpowiednik cudownych odczuć właściwych podczas obcowania z Boskim światłem.
Poszukujecie Prawdy w waszym świecie i dalej jej szukacie. Lecz Ja przybyłem i mówię wam: ”Nie ma Prawdy w waszym świecie”. Wasz świat został stworzony jako gigantyczna scena po to, żebyście mogli zdobyć doświadczenie i potem je opuścić.
Gdy idziecie do przedszkola, bierzecie zabawki z półek i bawicie się nimi. Potem, gdy dorośniecie i opuścicie przedszkole, już was nie ciekawią zabawki, którymi bawiliście się jako małe dzieci.
Teraz nadszedł czas, aby opuścić ziemską szkołę i przejść na wyższy stopień rozwoju ewolucyjnego. Na nowym stopniu nie istnieją niedoskonałości, z którymi ludzkość się borykała podczas swojego rozwoju. Dlatego na ten stopień będą mogli wznieść się tylko ci z was, którzy całkowicie podporządkują swoje życie Boskiemu Prawu. Podczas waszych szkoleń w ziemskiej szkole pozwalano wam przez pewien czas popełniać pewne wykroczenia. Lecz pokazuje się wam prawidłowe wzorce. W pedagogice znana jest zasada, że każdy człowiek przyswaja wiedzę tylko wówczas, gdy zdolny jest zastosować ją w praktyce. Dlatego jest wam dana możliwość otrzymania Boskiej wiedzy i zastosowania jej w praktyce.
Są tacy, którzy skutecznie opanowują Boską naukę, są też tacy, którzy nie nadążają na razie w przyswojeniu sobie jej alfabetu. Lecz wszyscy powinniście ukończyć ziemską szkołę. Każdy z was powinien zademonstrować gotowość do dalszego szkolenia.
Mówimy o prawidłowych wzorcach, o wzorcach charakterystycznych dla świata, do którego powinniście przejść. Nie możecie przejść do następnej klasy, dopóki nie opanujecie programu poprzedniej. Dlatego jest od was wymagane przejawienie cech charakterystycznych dla Boskiego świata. Stopniowo powinniście zrezygnować ze wszystkich negatywnych cech, jakich nabraliście podczas swojej ziemskiej ewolucji. Zmianę tego, co stare, co przeżyło swój czas na nowe możecie spowodować tylko wy poprzez wybory, których dokonujecie w swoim życiu.

Nastal czas powrotu do swiata duchowego. We Wszechswiecie zachodzą dwa cykle jeden to rozszerzanie, które zaczyna się od wielkiego wybuchu i wówczas z małej masy powstaje coraz większa przestrzeń. Bóg wtedy przejawia siebie poprzez fizyczność tworząc m.in. galaktyki, planety i żywe istoty. Drugim cyklem jest cykl kurczenia, czyli powrotu do Boga, do duchowości, przejścia z materialnego świata do świata subtelnego. Ten drugi cykl już się zaczął, dlatego naszym zadaniem jest wznosić się w świadomości na coraz wyższy poziom, podnosic wibracje i poprzez to powoli wracać do świata duchowego, skąd przyszły nasze dusze.

JESTEM TYM KIM JESTEM 28 grudnia 2006r.
Jak zawsze udzielę niewielkiego przesłania, które pozwoli wiernie zachować orientację i dobry kierunek ruchu rozwoju ewolucyjnego. Bo nastał już czas i nie można tego przełożyć. Nastał czas zastanowienia się nad powrotem do świata duchowego. Nastał czas zastanowić się nad Ojcowskim Domem, nad Domem Ojca skąd rozpoczęło się Stworzenie i dokąd wszyscy powinni wrócić.
Ile razy w życiu zastanawiacie się nad tym co wieczne? Jak często staracie się uświadomić sobie kim jesteście w rzeczywistości? Nie chodzi o to kim jesteście zawodowo w tym życiu, ani o wasze pokrewieństwo z innymi ludźmi. Jak często zastanawiacie się nad swoją przynależnością duchową nad waszymi niebiańskimi rodzicami? Nad tym dokąd podążacie i jakie jest wasze pochodzenie?
Przychodzę udzielić wam wyjaśnienia tej ważnej kwestii Bytu. Jeśli bowiem nie zaczniecie zastanawiać się o wyższej rzeczywistości, nie będzie ona mogła przejawić się w waszym życiu.
Takie jest prawo tego wszechświata: wzajemne przenikanie się światów do określonego etapu rozwoju jest bardzo utrudnione. Pozwala to światom, oraz światom wewnątrz tych światów rozwijać się i zachowywać swoje prawa. Lecz gdy nastąpi wielki czas odwracania cyklów, światy te zaczynają się kurczyć. Wibracje światów zaczynają się zbliżać i one zaczynają przenikać się przez siebie.
Nie stanie się to jednak zanim wasza świadomość będzie przygotowana do procesu zlewania się i wzajemnego przenikania się światów. Proces ten zajmie miliony lat. Obecnie znajdujecie się w najniższym punkcie waszej drogi. Jeśli porównamy to do wspinania się na górski szczyt to obecnie znajdujecie się w dolinie. Jakbyście się nie starali szybko dojść na szczyt, istnieją naturalne ograniczenia w przestrzeni i czasie które przeszkadzają na zbyt szybkie przesunięcie się was do szczytu Boskiej świadomości.
Cykl zejścia do materii jest zakończony. I zaczyna się powrót do Domu Ojca. Dlatego jakbyście się nie opierali i tak będziecie musieli zastanowić się nad światem skąd przyszły wasze dusze

Miliony lat temu mieliśmy świadomość taką jak zwierzęta i aby przyśpieszyć nasz rozwój Wyzsze Istoty daly nam swoją czastkę, która stanowi nasze Wyższe Ja. Dzięki temu każdy z nas może osiągnąc świadomość Chrystusową, świdomość Buddy.

Kuthumi 14 czerwca 2005
Właśnie samo ofiara Wyższych Istot Światła miliony lat temu doprowadziła do utrzymania Rozumu przez ludzkość i dzięki temu Rozumowi zaczęła ona wyróżniać się od zwierząt.
Otrzymaliście wasz Rozum jako akt bezgranicznej samo ofiary, dokonanej przez Wyższe Istoty Światła, które roztopiły się w ludzkości Ziemi z nadzieją że kiedyś te nasiona wykiełkują i dadzą zwielokrotnioną świadomość Buddy. I zamiast siedem Wyższych Istot Światła wszechświat otrzyma miliony Budd.
Tym sposobem przebiega rozwój, tak pomnażają się zasługi.
Jednak od chwili posiania nasion do chwili kiedy roślina zaczyna dawać owoce upływa pewien czas, naturalny okres. Dla ludzkości na Ziemi okres ten wynosi miliony lat.
Boska alchemia jest taka że Istoty Światła, które pierwotnie się ofiarowały żeby dać ludzkości na Ziemi Rozum, rozpuściły się w ludziach, w milionach strumyków-życiowych. I będą one mogły odnowić całkowicie swoją tożsamość dopiero gdy wszystkie ludzkie istoty, które od tamtej pory przebywały na Ziemi osiągną poziom świadomości Buddy.

Bogini Wolności 21 grudnia 2009r.
Jeśli wrócimy do głębi wieków i przypomnimy sobie bardzo dawną historię ludzkości, kiedy to ludzkość nie była jeszcze pogrążona w materii. Ona istniała na bardziej subtelnych planach bytu. Było to wiele milionów lat temu. Każdy z was kto czyta to moje przesłanie żył w tych czasach. Był to młodzieńczy wiek ludzkości Ziemi.
W tej młodości ludzkość była bez grzechu. Posiadała ona zdolność teleportacji, materializacji , ciągłe była w stanie błogości i jedności ze Stwórcą.
Nie było jednak jednego pierwiastka, który pozwoliłby ludzkości ewoluować i być świadomymi stwórcami. Ludzkość nie posiadała rozumu. Co się potem wydarzyło, częściowo wiecie. Znalazło to odzwierciedlenie w wielu mitach, legendach i naukach świata. Ludzkość została obdarowana rozumem dzięki ochotniczej ofierze Wielkich Duchów, Świętych Kumarów.
Otrzymując do swojej dyspozycji to potężne narzędzie ludzkość zaczęła się nim posługiwać. A ponieważ ludzkość od początku posiadała wolną, wolę, to miała możliwość wykorzystać ten dar zgodnie ze swoją wolną wolą.
Wtedy gdy rozum był wykorzystywany zgodnie z wolą Stwórcy, ludzkie jednostki dodawały kolorowe prążki do swojego ciała przyczynowego. A gdy rozum wykorzystywano do zadowolenia zachcianek, Boska energia osiedlała się i zagęściła przestrzeń. Przeszło wiele milionów lat, gdy świat stał się tak gęsty jak on się wam wydaje teraz. Dar rozumu i dar wolnej woli niepoprawnie wykorzystywanych przez ludzkość w przeciągu milionów lat faktycznie stworzyły więzienie dla duszy. Ponieważ wytworzony przez was gęsty świat coraz bardziej unieruchamiał właściwą wam z początku wolność. Teraz znajdujecie się wśród gęstego świata, przywiązani do niego mnóstwem połączeń. Są to wiązania karmiczne  stworzone przez was. Wasze przywiązania do tego świata, do nałogów i przedmiotów tego świata.

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia