Listy do Rady Karmicznej
O listach do Rady Karmicznej, której obrady przeprowadzane są dwa razy w roku. Rozpoczynają się 23 czerwca i 23 grudnia i trwają około dwóch tygodni. Rada Karmiczna składa się z Wywyższonych Nauczycieli, którzy są odpowiedzialni za przyznawanie nam naszej karmy.

Surja 23 czerwca 2005
W tym dniu zaczynają się obrady Rady Karmicznej na Ziemi. Możecie zwrócić się do Rady karmicznej waszymi listami i prośbami. Waszym zadaniem jest prosić o pomoc. Zadaniem Rady Karmicznej jest rozpatrzyć waszą prośbę i okazać wam tę pomoc, którą może wam okazać kosmiczne miłosierdzie. Poproście aniołów o dostarczenie waszych listów do celu przeznaczenia i nie zapominajcie wpisać swoje imię i nazwisko, datę, i spalcie list. Jeśli zostawicie sobie kopię swojego listu, to po niedługim czasie odkryjecie, że dużo, jeśli nie wszystko, o co prosiliście Radę Karmiczną, spełnia się.
Dlatego za każdym razem, kiedy prosicie o pomoc i uwolnienie was od następstw waszych błędnych działań w przyszłości, musicie w pełni świadomie wziąć na siebie zobowiązanie nie powtarzania tych uczynków w życiu, które doprowadziły do wytworzenia karmy.
A, jeśli ciężko wam niezmiennie utrzymywać w głowie swoje zobowiązania, żeby nie tworzyć karmy, wtedy weźcie czysty arkusz papieru i napiszcie na nim wszystko, co wiecie, że zalega i od czego chcielibyście się uwolnić. Za każdym razem, przystępując do swojego modlitewnego rytuału, skierujcie energię modlitwy na rozpuszczenie tych energii, które utrzymują się w waszych czterech niższych ciałach, i które położyły się ciężkim brzemieniem na wasze ciała właśnie z powodu dokonanych przez was w przeszłości ciężkich uczynków.
Dlatego zalecam wam zwrócić się z prośbą do Rady Karmicznej dzisiaj i w najbliższe dni. Możecie także w swoim liście wskazać, że konkretnie zobowiązujecie się działać po to, żeby energia dobrych uczynków była skierowana dla ulżenia waszego karmicznego brzemienia. Może to być wzięcie na siebie zobowiązania czytania określonych ilości modlitw czy Różańców w przeciągu jakiegoś okresu czasu. Może to być także wzięcie na siebie obowiązku pomocy potrzebującym czy chorym.
Bierzcie na siebie tylko te zobowiązania, o których dokładnie wiecie, że będziecie mieli siłę wypełnić. Dlatego, że, jeśli weźmiecie na siebie zbyt duże zobowiązania w nadziei odrobienie jak największej ilości karmy, możecie nie poradzić sobie z ciężarem.

Ludzie którzy biorą udział w pracy związanej z rozpowszechnianiem przesłań będą mogli regulować przydzielanie im karmy.

Pan Majtreja 5 czerwca 2006 r.
A więc tej nocy odbyło się posiedzenie, na którym był obecny również nasz posłannik. Na tym posiedzeniu po raz pierwszy w historii ludzkości poruszono kwestie możliwości okazania zaufania tym z was, którzy brali bezpośredni i żywy udział w pracy związanej z rozpowszechnianiem naszych przesłań i ich tłumaczeniem na inne języki świata i dania im prawa obecności poprzez swoje subtelne ciała na kolejnym posiedzeniu Rady Karmicznej. Otrzymacie możliwość, by sami wziąć udział w planowaniu przydzielaniu wam waszej osobistej karmy. Wedle waszego życzenia w ramach określanych kosmicznymi możliwościami będziecie mogli regulować przydzielanie wam karmy, opóźnianie lub przyspieszanie jej przydzielania waszym strumykom życia.
Będzie to z korzyścią dla waszych kolejnych wcieleń. Prawo Karmy bowiem jest bezosobowe i przydzielanie karmy nie zależy od waszej chęci czy też jej braku. Dobra karma lub energia, nagromadzona przez was przy rozpowszechnianiu naszych przesłań może być wykorzystana do regulowania procesu przydzielania karmy, a nawet do zmniejszania karmicznego ciężaru.
Jest to możliwość, jakiej nie należy ignorować, ponieważ, pozwoli ona po raz pierwszy niektórym jednostkom z niewywyższonej ludzkości współpracować z Radą Karmiczną.
Taka możliwość będzie przedstawiona po raz pierwszy, a oznacza to, że my dążymy do rozpowszechnienia tych Nauk możliwie najefektywniej i nawet poczynimy pewne ustępstwa i ułatwienia, by proces ten mógł dokonywać się skuteczniej i szybciej.

Możliwość pisania listów do Rady Karmicznej z prośba o ułaskawienie dzięki przyjęciu na siebie modlitewnych zobowiązań.

Pan Majtreja 15 czerwca 2006 r.
JAM JEST przyszedł, by przypomnieć wam po raz kolejny o waszej możliwości i dyspensie (ułaskawieniu), dotyczącej letniego przesilenia. Jak zawsze w dniu tym rozpocznie się posiedzenie Rady Karmicznej i możecie skorzystać z corocznie przedstawianej wam możliwości napisania listu do Rady Karmicznej. Zawartość tych listów możecie stworzyć sami. Przypomnę wam tylko istniejącej ogólnej regule. Przede wszystkim podziękujcie Radzie Karmicznej za okazane wam wcześniej ułaskawienie. Potem możecie przystąpić do wyłożenia waszej prośby. Jeśli prośba ta dotyczy ułaskawienia, które spodziewacie się otrzymać dla siebie osobiście lub dla swoich bliskich, to koniecznie po wyłożeniu waszych próśb, powinniście przyjąć zobowiązanie, które dobrowolnie będziecie wypełniać przez kolejne sześć miesięcy, do zimowego przesilenia i związanej z tym dniem obrady Rady Karmicznej.
Wasze prośby i życzenia powinny być wyłożone prosto, z wyszczególnieniem nazwisk ludzi, w imieniu których prosicie.
Jeśli wasze życzenia dotyczą ogólnej sytuacji na planecie Ziemi lub z próśb dotyczących perspektyw rozwoju świadomości na planecie, to nie ma obowiązku przyjmowania zobowiązania dotyczącego czytania modlitw lub wykonywania jakiegoś działania. W tym przypadku wasza prośba będzie wykonywana kosztem nagromadzonej przez was do obecnej chwili dobrej karmy.
Dlatego, zanim stworzycie swoje listy, uważnie przemyślcie wasze prośby i intencje.
Nie ma potrzeby obciążania siebie niepotrzebnymi obowiązkami. Przyjmijcie zobowiązania, które możecie wykonać bez dodatkowych wysiłków. Wielu ludzi przyjmuje tak wielkie obowiązki, że już pierwszy problemem, na jaki natrafiają, zmusza ich do zapomnienia o przyjętych zobowiązaniach i rezygnowania z ich wypełnienia. Lepiej przyjmijcie mniej zobowiązań, lecz wykonujcie je codziennie z radością i miłością. Nie przyjmujcie wielkiej odpowiedzialności. Czasami odmówienie jednej modlitwy dziennie jest wystarczające do tego, by mogła zostać udzielona pomoc. Im czystszą energię wkładacie w czytanie modlitw, tym większy efekt uzyskacie. Nawet jedno jedyne zdanie: „Niech światu będzie lepiej” wymówione przez was szczerze wystarczy, by ulżyć sytuacji wielu.

Porcja 18 czerwca 2010
Jest zbyt dużo pragnień związanych z waszym iluzorycznym światem. Takich, które chcecie zrealizować.
Od razu dodam, że wasze życzenia powinny być zgodne z Wolą Boga, aby mogły być zrealizowane. I wtedy na pewno się zrealizują! Jednak co w tym przypadku oddziela was od zaspokojenia waszych pragnień?
Wasza karma. Energie, które obecne są w waszej aurze i które nie pozwalają Boskiej możliwości przejawić się w waszym życiu.
Dlatego, gdy piszecie swoje listy do Rady Karmicznej i prosicie o realizację niektórych z waszych pragnień, ja biorę wagę i po jednej stronie stawiam wasze pragnienie otrzymania jakiejś możliwości, a po drugiej stronie stawiam waszą karmę, która przeszkadza w realizacji tej możliwości. Wtedy albo dostajecie to, o co prosicie albo nie dostajecie tego.
Jednak karma nie jest czymś nieruchomym. Może ona być zmieniana w dobrą czy złą stronę. Gdy piszecie wasze listy do Rady Karmicznej, bierzecie na siebie obowiązek odmówienia określonej ilości modlitw lub Różańców w jakimś okresie przez kolejne pół roku, dla realizacji waszych próśb. I jeżeli energia waszych modlitw skierowana jest w odpowiedni sposób, to karma na wadze pomniejsza się i Boska możliwość może uchylić wagę w dół. To może się wydarzyć, a może się też nie wydarzyć. Wszystko zależy o ciężaru karmy, która leży po przeciwnej stronie wagi.
Każda karma jednak może być odpracowana i każda przeszkoda może zostać usunięta. Wszystko zależy wyłącznie od waszego podążenia.
Na przykład znam ludzi, którzy spróbowali rozstać się szkodliwym nawykiem, mianowicie paleniem. W ciągu pół roku każdego dnia czytali oni Różance, lecz i tak nie rzucili palenia.
Ten szkodliwy nawyk zapuszczał korzenie w waszej podświadomości przez dziesięciolecia. Dlatego w bardzo niewielu przypadkach możecie się go pozbyć w ciągu pół roku. Powinniście jednak ciągle, codziennie przejawiać poryw pozbycia się waszego szkodliwego nawyku.
Czy rozumiecie, każdego dnia szczerze chcieć pozbawić się szkodliwego nawyku oraz prosić Boga o pomoc.
Nie wiem ile czasu każdy z was konkretnie będzie musiał prosić Boga, żeby zrealizowana została jego prośba, wiem jednak, że wydarzy się to na pewno, jeżeli wasze pragnienie ciągle będzie obciążało wagę po stronie Boskiej możliwości, która jest po stronie przeciwnej waszej karmy, przeszkadzającej w realizacji tej Boskiej możliwości.
Taki jest mechanizm realizacji możliwości w waszym świecie.

Wezwanie do Rady Karmicznej, aby otrzymać ulgę od karmicznego obciążenia w przypadku, gdy nasza dobra karma na to pozwala.

Kuthumi 6 lipca 2006 r.
Teraz dam wam formułę, poprzez którą jeśli zwrócicie się o pomoc, będziecie mogli otrzymać ulgę od karmicznego brzemienia w przypadku, gdy wasza dobra karma na to pozwala.
A więc, wypowiedzcie:
“W imię JAM JEST TEN KTÓRY JEST, w imię mojej potężnej obecności JAM JEST, w imię mojego Chrystusowego Ja (lub po prostu w imię Wszechmogącego Boga), zwracam się do Wielkiej Rady Karmicznej i proszę o wykorzystanie mojej dobrej zasługi do tego, by oczyścić karmę, która doprowadziła do … (dalej opisujecie sytuację, w której chcecie otrzymać pomoc od Rady Karmicznej).
Niech wszystko stanie się zgodnie z Boską Wolą.”
Możecie napisać list, wymówić waszą prośbę na głos i spalić list, adresując go do Rady Karmicznej. Jeśli ilość nagromadzonej dobrej karmy pozwoli na to i Rada Karmiczna przyjmie jako możliwe zrealizowanie waszej prośby, to sytuacja karmiczna ułoży się w takim czy w innym stopniu. Zgodnie z daną wam wcześniej możliwością, będziecie powołani podczas swojego nocnego snu do obecności poprzez wasze subtelne ciało na posiedzeniu Rady Karmicznej i wasza dusza będzie musiała potwierdzić prośbę, którą opisaliście w waszej zewnętrznej świadomości.
Czasami zdarzają się przypadki, gdy zewnętrzna świadomość człowieka nie chce więcej nieść obciążenia karmicznego, lecz dusza człowieka odmawia tej pomocy. W tym przypadku Rada Karmiczna wsłucha się w opinię waszej duszy. Dlatego jeżeli wasza prośba nie jest realizowana po pewnym czasie, możecie porozmawiać z waszą duszą i spróbować dojść z nią do porozumienia w danej kwestii.
Bardzo wam zalecam praktykowanie rozmów z waszą duszą i pisanie do Rady Karmicznej dopiero, gdy dojdzie do zgody pomiędzy wami, a waszą duszą.

List do Rady Karmicznej, aby zgodnie z Prawem Kosmicznym tymczasowo zatrzymano karmę, która przeszkadza nam w nawiązaniu połączenia z naszą Wyższą częścią.

Pan Majtreja 13 września 2006 r.
Całkiem niedawno udzielono nowego przesłania z Wyższej Rady Kosmicznej, związanego ze szczególnym ułaskawieniem dla planety Ziemi. I obecnie tym z was, którzy codziennie przejawiają odpowiednie podążanie, będzie okazana pomoc przy nawiązaniu połączenia z waszą Wyższą częścią. W tym celu powinniście napisać list do Rady Karmicznej i poprosić, aby zgodnie z Prawem Kosmicznym udzielono wam ułaskawienia i tymczasowo zatrzymano zejście (do was) karmy, która przeszkadza wam w nawiązaniu połączenia z waszą Wyższą częścią.
Czy zrozumieliście, kochani? Nie oznacza to, że wszystkim będzie dane zatrzymanie zejścia karmy. Nie, chodzi tu tylko o te jednostki, które prawie osiągnęły potrzebny poziom do nawiązania połączenia z ich Wyższą częścią, lecz jakaś stara karma lub energia im w tym przeszkadza, jakaś niedopracowana cecha. W tym przypadku będzie wam okazane ułaskawienie i zejście karmy związanej z tym – zatrzymane, abyście mogli nawiązać połączenie z waszą Wyższą częścią. Odczujecie to połączenie i w przyszłości będziecie się kierować (czerpać) z waszego dawnego doświadczenia i waszych odczuć. I gdy zejście (tymczasowo zatrzymanej) karmy zostanie odnowione, już nic nie będzie wam przeszkadzało w nawiązaniu tego połączenia na nowo i utrzymywaniu tego połączenia z waszą Wyższą częścią. Zaś poprzez nie – będziecie mogli nawiązać połączenie ze wszystkimi Wywyższonymi Nauczycielami, możliwe, że nawet ze mną. Bowiem, jestem Nauczycielem, który przygotowuje swoje nadejście na Ziemi i staram się pracować z każdym, kto przejawia odpowiedni wysiłek i dążenie.

Umiłowana Porcja, 18 sierpnia 2010 r.

Dziś chciałabym zatrzymać się na niektórych momentach, które ułatwią waszą pracę nad przekształcaniem waszej negatywnej karmy oraz o spełnieniu waszych życzeń, które są zgodne z Wolą Boga.

Moje przyjście jest konieczne z tego powodu, że widzę jak wielu z was stara się zastosować udzielone przez nas wskazówki, lecz to nie prowadzi do chcianego wyniku. Tak na przykład – piszecie listy do Rady Karmicznej, opisujecie wasze życzenia i prośby, przyjmujecie na siebie obowiązki w zakresie pracy w duchowości przez kolejne sześć miesięcy i zaczynacie je wykonywać. Na pierwszy rzut oka wszystko jest dobrze i z waszego punktu widzenia wykonane prawidłowo. Jednak są tu trzy momenty, które mogą przeszkodzić w otrzymaniu pozytywnego wyniku.

Pierwszy moment – czynicie wszystko to co przyjęliście jako obowiązek, lecz opuszczacie niektóre dni w ciągu tych sześciu miesięcy, a w innych dniach postanawiacie nadrobić i robicie to co jesteście winni podwójnie. Ukochani, jest to wbrew Boskiemu Prawu. Trzeba żeby nacisk który powstaje podczas wykonania przyjętych przez was obowiązków był równomierny i stały po tej stronie wagi na której jest wasze życzenie stojące naprzeciwko strony z waszą karmą. W ten sposób Prawo Boskiej Harmonii nie jest naruszane i energia płynie płynnie i w strumieniu nieprzerwanym. Wszelkie dysharmonijne przejawy, takie jak przerwanie wykonania dobrowolnie przyjętego obowiązku przez was samych z powodu jakichkolwiek tam waszych powodów oraz przejawów iluzji jak i waszej nierealnej części, niszczą powstałe już połączenia pomiędzy światami oraz przekształcanie waszych negatywnych karmicznych archiwów. Zastanówcie się sami czy w ogóle moglibyście zważyć jakiś produkt na wadze jeżeli ciągle kołyszecie szalą w górę i w dół?

Potrzebne jest wam wypracowanie i zastosowanie Boskiej cechy Stałości (tzn. nie przerywać rozpoczęte sprawy) Podążenia (tzn. podążać za celem aktywnie i nie rozpraszać się) oraz Samodyscypliny.

Drugi moment – wykonujecie swoje obowiązki dokładnie jak zaplanowano, codziennie, bez żadnego opuszczania. Jednak podczas wykonania, niezależnie od tego jaką praktykę duchową stosujecie, rozpraszacie się i wasze myśli są gdzieś tam w iluzji wokół was, a wasze uczucia - tak samo. Trzeba żeby podczas waszego codziennego Służenia wasza myśl była maksymalnie skoncentrowana na tym co robicie oraz żeby napełniały was tylko wywyższone uczucia takie jak Radość, Miłość i Wdzięczność. Pozwólcie swojej duszy żeby radowała się w tych minutach, dajcie jej możliwość by zetknęła się z błogością Boskiej Miłości, płynącej z naszego świata ku waszej istocie, dziękując nieustannie! W przeciwnym wypadku jakkolwiek byście starannie wykonywali swój obowiązek, jest to jakby bardzo starannie próbować zważyć mąkę i wsypywać codziennie po trochę lecz tuż obok szali. Czy moglibyście ją zważyć?

Spodziewacie się jednak wyników po waszych codziennych i comiesięcznych wysiłkach i jesteście rozczarowani gdy nie otrzymujecie ich.

Po trzecie – wtedy gdy wykonujecie tak jak należy przyjęte przez was obowiązki oraz wasze codzienne Służenie jest jakościowe, jest jeszcze jeden moment który powinniście wypracować stopniowo w waszym życiu oraz od którego zależy szybkość wykonywania waszych próśb i życzeń. Jest to podejmowanie poprawnych z Boskiego punktu widzenia wyborów w każdej sytuacji waszego istnienia w tym wcieleniu. Wtedy nie będziecie gromadzić nowej negatywnej karmy, która ciągle ważyła by po drugiej stronie szali przeszkadzając tym samym w wykonaniu waszych dążeń.

Wiem iż wszystko to co właśnie wam powiedziałam, zmusi was do zastanowienia się poważnie. Uważam że jesteście już wystarczająco dorośli, żeby usłyszeć te moje słowa i nie tylko je usłyszeć lecz podjąć środki w celu naprawienia sytuacji w której się znajdujecie. Nie ma miejsca na onieśmielenie, ponieważ jednocześnie mówiono jest wam nieustannie, że wszyscy my – istoty Światła, jesteśmy z wami, gotowi wesprzeć was w waszych wysiłkach, gdy są one kierowane w poprawną stronę oraz z poprawną motywacją oraz są w zgodzie z Wolą Boga. Sporo z was już miało wiele momentów, gdy silnie odczuli naszą pomoc i ingerencję, gdy nas wzywaliście.

Miejcie Wiarę! Przyjmujcie tylko te obowiązki, które nie obciążą was swoim wykonaniem i będą przynosić wam radość. Tak stopniowo, dzień po dniu, zauważycie jak wasze codzienne Służenie jest polepszane i wyniki się nie spóźnią a wam pozostanie tylko zachwycać się Boską Zmianą w was oraz dziękować Niebiosom!

Wielki Boski Kierownik, 15 kwietnia 2011 r

Przyszedłem zwrócić waszą uwagę na to, że sytuacja na planecie się pogarsza z każdym dniem, choć to nie jest nowością dla was. Dlatego chciałbym przypomnieć wam o możliwości pisania listów do Rady Karmicznej, nawet w dniach poza jej regularnymi obradami w okresie letniego i zimowego przesilenia słońca.

Ci z was, którym serca podpowiedzą o konieczności udzielenia planecie dodatkowej pomocy, mogliby napisać do nas i podjąć jeszcze jedno – choćby małe – zobowiązanie do pracy w duchowości, do czasu letniego przesilenia słońca i nie tylko. Ponieważ dobrze jest, żeby troska o planetę nie była tylko naszą, lecz również waszą ciągłą troską. Podczas wykonywania podjętego dodatkowo zobowiązania kierujcie do Matki Ziemi swoją Wdzięczność i Miłość.

Bylibyśmy wdzięczny za każdą dodatkową pomoc otrzymaną od was.

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia