Nasze otoczenie

Ludzie z którymi przebywamy bardzo mocna na nas oddziałowują. Niestety narzekania innych działają również na nas i są często zaraźliwe. Dlatego najlepiej powinniśmy otaczać się ludźmi wesołymi, pełnymi radości i pozytywnych myśli.
Równie ważne jest jakiej słuchamy muzyki. Delikatne wibracje muzyki klasycznej m.in. Mozarta, Bacha, Czajkowskiego harmonizują wszystkie nasze ciała subtelne. Natomiast słuchanie głośnej, nieharmonijnej muzyki takiej jak muzyka rockowa niszczy nasze wyższe ciała i wszystkie subtelne istoty znajdujące się w jej zasięgu.

Powinniśmy utrzymywać czystość i odpowiednio odżywiać wszystkie nasze ciała niższe - ciało fizyczne, eteryczne, emocjonalne i mentalne.
Jeżeli nie zapewnimy im prawidłowej opieki to nie mamy możliwości połączenia ze światem subtelnym wyższych wibracji.

Kuthumi 4 lipca 2007 r.
Powinniście kochać siebie, nie jako fizyczne ciało, lecz jako przejaw Boga na Ziemi. Jesteście cząstką Boga, i powinniście opiekować się wszystkimi swoimi subtelnymi ciałami i utrzymywać je w czystości jako przejaw Boskości.
Wszystkie wasze ciała potrzebują prawidłowej opieki. Wasze ciało fizyczne powinno dostawać dobry, wartościowy pokarm. Im wyższe wibracje jedzenia, tym mniej jedzenia potrzebujecie.
Wasze ciało emocjonalne potrzebuje być zasilane subtelnymi energiami, przychodzącymi z wyższych światów. Wasze ciało emocjonalne ciągle potrzebuje zasilania subtelną energią. Pożywiacie się, aby zadowolić głód waszego ciała emocjonalnego, karmicie go namiastkami pokarmu, składającymi się z niedobrej jakości muzyki, oglądania programów telewizyjnych. Zanieczyszczacie wasze ciała emocjonalne poprzez ciągłe wystawianie go na niesprzyjające warunki, istniejące w waszym świecie. Postarajcie się odizolować od dochodzących ze wszystkich stron dźwięków. Wystarczy jedna godzina dziennie słuchania radia lub oglądania telewizji, żeby pozbawić siebie możliwości obcowania z Wyższymi światami przez miesiąc.
Zastanówcie się nad tym, czym otaczacie się w waszym życiu? W jakim stopniu wszystko to jest zgodne z wibracjami naszego świata.
Wypicie szklanki trunku lub wypalenie papierosa nie pozwala wam przez kilka dni wznieść się do wyższych oktaw eterycznych. Zmuszeni jesteście ciągle znajdować się na poziomach planu astralnego, niczym przywiązani do niego linkami poprzez swoje złe nawyki.
Przeanalizujcie uważnie, czym zanieczyszczacie wasze ciało mentalne. Ile czasu tracicie na oglądanie nieskończonych oper mydlanych i rozmów z ludźmi. Nie bójcie się pozostać sam na sam ze sobą. Uczcie się słuchania ciszy i rozkoszowania się samotnością.
Powinny być podejmowane prawne środki działania wobec tych, co próbują zagłuszać świat ryczącymi dźwiękami. Każdy pragnący słuchać współczesnej muzyki lub dowolnej muzyki z niewłaściwym rytmem, zaniża wibracje otaczającej przestrzeni na wiele mil dookoła. Temu chuligaństwu należy postawić koniec.
O ile wypity przez was alkohol lub wypalony papieros zaniża tylko wasze wibracje i wibracje ludzi znajdujących się wokół was, to muzyka wybuchowa wpływa na tysiące ludzi. I gdybyście wiedzieli o skutkach takiego chuligaństwa odbijających się na waszych subtelnych ciałach, to pierwsze, co byście zrobili, to zakazali waszym dzieciom na zawsze słuchać podobnej muzyki.

Sanat Kumara 13 marca 2005
Oczyszczajcie swoje ciała, swoje fizyczne, mentalne, emocjonalne, eteryczne ciała. Obserwujcie swoje otoczenie, kolegów, z którego przebywacie, obserwujcie swoje myśli, swoje uczucia.
Kontrolujcie się przez cały dzień. O czym myślicie? Czy jesteście w harmonii?
Nie myślcie, że wybory, których dokonujecie podczas dnia, są dla was nieistotne.
Wasze upodobania, to, co wybieracie, to, czym wolicie się zajmować, gromadzą w was nieusuwalny energetyczny osad, którego trudno jest się pozbyć w ciągu jednego wcielenia.
Wszystko, co was otacza, stanowi energię, wibrację. Kierując swoje upodobania na niedoskonały rodzaj działalności, dobrowolnie nakładacie sobie coraz więcej ograniczeń.

Powinniśmy rezygnować z naszych niepoprawnych wzorców i stale przejawiać poprawne, Boskie wzorce. Zmieniając najpierw siebie, zmieniamy wszystkie okoliczności w naszym życiu.

Pan Surija 21 czerwca 2008 roku
Popatrzcie na siebie i na swoje czyny jakby z boku. Czy ze wszystkich stron wasze życie odpowiada Boskim wzorcom? Co powinniście zmienić w sobie żeby wasze życie się zmieniło?
Jeśli częściej będziecie zastanawiać się nad zmianami w waszym życiu, to wkrótce otrzymacie realne zmiany w okolicznościach waszego życia. Tylko wasza niedoskonała świadomość zmusza was gnieść się na obszarze kilku metrów kwadratowych w wielkich miastach, podczas gdy na planecie istnieją ogromne przestrzenie, w których wasze aury mogą rozprostować się i stać się zdolnymi odbierać nasz świat.

Mikołaj Roerich 4 grudnia 2009 roku
Jeśliby te rozproszone płomienie zjednoczyć w jedynym zrywie i utkać płόtno, na ktόrym można by było odtworzyć poprawne i słuszne wzorce przyszłości.
Tak chciałbym wam pomόc. Kiedy byłem wcielony, malowałem swoje płόtna po to, żeby piękno wypełniło świat. Byłem przekonany, że gdy w świecie pojawi się sporo poprawnych wzorcόw, ich wibracje będą w stanie stłumić każde wibracje mroku, śmierci i chaosu.
Nawet teraz jestem pewien tego. Uważam, że propaganda poprawnych przykładόw we wszystkich sferach życia wyciągnie ludzkość z bagna strachόw, prόżniactwa, przygnębienia i depresji.
Tak wiele istnieje poprawnych wzorcόw we wszystkich dziedzinach sztuki. Sporo jest poprawnych systemόw wychowania i szkolenia.
Wystarczy mieć oświeconych kierownikόw na szczeblu państwowym albo nawet lokalnym, żeby poprawne wzorce zostały szeroko zastosowane. Nie potrzeba pobłażać najniższym ludzkim instynktom. Przez to tworzymy najbardziej nieporządaną przyszłość dla naszych potomkόw.
Tylko czyste wzorce! Tylko piękno ma zająć pierwsze miejsca we wszystkich mediach, a zwłaszcza w telewizji i Internecie.
Wszystko można jeszcze naprawić! Potrzebni są bohaterowie ducha! Potrzebni są twόrcy i kreatorzy!
Jestem gotόw pomagać każdemu, kto wezwie moją obecnośc, żeby pomόc wprowadzać piękno do waszego świata.  

Pan Majtreja 18 czerwca 2006 r.
Możecie przyjmować wszystko, co was otacza, jako same doskonałości, lecz, uwierzcie mi, wasz świat jest bardzo daleki od doskonałości. O ile czas jest zmieniony i możliwości się zbliżyły, właśnie teraz nadeszła pora, by rozpocząć w swojej świadomości proces podchodzenia świadomie do wszystkiego, co was otacza. Notujcie niedoskonałe wzorce zachowania się ludzi, w życiu wokół was zastępujcie te nieudane wzorce bardziej doskonałymi, Boskimi wzorcami. Spróbujcie dokonać tego z początku tylko w swojej świadomości. Pomarzcie o tym, jak można byłoby zastąpić niedoskonałość, którą obserwujecie wokół siebie, bardziej doskonałym przejawem. I obserwujcie, co się wydarzy potem. Im wasze dążenie jest silniejsze, tym szybciej niedoskonały przejaw odejdzie z waszego życia. Nie powinniście walczyć z niedoskonałością, nie powinniście odczuwać najmniejszego uczucia walki. Po prostu zastąpcie niedoskonały przejaw doskonałym. Na początek w swojej świadomości.
Jeśli jesteście niecierpliwi i okoliczności wam nie pozwalają, możecie wziąć bezpośredni udział w zmianie zewnętrznego przejawu na doskonalszy wzorzec. Żeby to uczynić, możecie dosłownie podwinąć rękawy i przystąpić do konkretnej działalności na planie fizycznym. Najważniejsze – nie skupiajcie się na osądzaniu niedoskonałości. Nie wkładajcie w nią dodatkowo waszej energii, nie przesyłajcie jej energii waszej uwagi.
Przeciwnie, jeśli zobaczycie doskonały przejaw, przesyłajcie mu swoją energię, pomnażajcie każdy przejaw tego, co Boskie w życiu wokół was. Nauczcie się budować i tworzyć jak bogowie. W krótkim czasie bowiem będziecie musieli uświadomić sobie odpowiedzialność za wszystko, co was otacza i najważniejsze – uświadomić sobie własną odpowiedzialność za to, że właśnie wy powinniście dokonać zmian na Ziemi zgodnie z Boskimi wzorcami.

Elochim Apollo 30 grudnia 2009 rok
Każdej ludzkiej działalności powinno towarzyszyć Boskie natchnienie. Każdą pracę w swojej oktawie powinniście wykonywać z radością i natchnieniem.
O, to jest bardzo proste, ukochani! Nie doświadczacie wzniosłych uczuć, ponieważ was otaczają niedoskonałe formy, niedoskonałe dźwięki.
Powinniście zestroić wibracje waszego świata z Boskimi wibracjami, napełnić wasz świat doskonałymi wzorcami w każdym rodzaju działalności, a przede wszystkim w sferze sztuki.
Lecz nawet wtedy, gdy nie jesteście ani artystą, ani kompozytorem, ani muzykiem i jesteście z dala od sztuki, przywołajcie mnie z pomocą, a ja napełnię każdą waszą pracę boskim natchnieniem. Jeśli pieczecie świąteczny tort albo remontujecie mieszkanie, ja napełnię waszą pracę natchnieniem i radością. Rezultat tej waszej pracy ujawni się w bardziej doskonałej formie. Wyobraźcie sobie, że wszystkim ludziom w codziennych czynnościach przyświeca Boskie natchnienie. Ich praca zostałaby uduchowiona, a rezultat ich pracy posiadałby bardziej doskonałe wibracje.
Brakuje wam w waszym istnieniu radości i natchnienia. A to dlatego, że sami wyrzekliście się tych darów, odrzucając współpracę z Boskim światem. Wszystkie wielkie dzieła sztuki w każdym z jej rodzajów zawsze powstawały przez natchnienie z góry, od Boga, a artysta po prostu udostępniał siebie Wyższym siłom, aby tworzyły przez niego. W ten sposób tworzono wszystkie najlepsze dzieła sztuki.
Ukochani, nikt nie zabrał wam prawa współpracy z Bogiem i Boskimi siłami. Elementale jako istoty utrzymujące formy, anioły jako przedstawiciele Wyższego świata są zawsze gotowe do współpracy i zawsze są gotowe wam pomóc. Również jak i ja.
Sami stworzyliście dookoła nieznośne warunki, w których nie mogą przebywać przedstawiciele Wyższych światów. Powinniscie wyrwać się z tego błędnego koła. Musicie otoczyć się w waszym życiu wspaniałymi wzorcami: łagodną, czarującą muzyką, wyrafinowanymi formami.
...
Wszystko w waszym życiu zależy od tego, jakie siły napędzacie dookoła siebie, czemu oddajecie preferencje. Jeśli stale ubieracie się w czarny żałobny kolor i macie symbole śmierci i piekła, słuchacie głośnej muzyki z niesłusznym rytmem, gwarantuję wam, że w promieniu kilku kilometrów od was nie znajdzie się żadnego elementala, anioła, ani tym bardziej mnie.
Wszystko podlega waszej władzy. I wiele rzeczy nie wymaga żadnych nakładów. Wszystko zależy od jakości tego, co was otacza. Istnieje to, co zawiera w sobie Boskie wibracje i jest to, co zawiera w sobie wprost przeciwstawne wibracje. Należy wam nauczyć się rozróżniania. Ponieważ jakość tego, czym jesteście otoczeni, będzie przyciągać do waszego życia albo istoty Światła, albo istoty świata ciemności.
Wytworność rzeczy i przedmiotów dookoła was nadejdzie stopniowo. Lecz pierwszym i głównym waszym krokiem ma stać się przywołanie jasnych mocy przed rozpoczęciem każdej waszej sprawy i każdego waszego poczynania.
Być może jeszcze istnieją na Ziemi ludzie, którzy pamiętają o tym, że zanim rozpocząć jakąkolwiek sprawę, należy pomodlić się, lecz mało takich ludzi pozostało na Ziemi. Większa cześć ludzkości jest pogrążona w ignorancji i liczy tylko na własne siły we wszystkich swoich sprawach. A czasem bywa gorzej, bo przywołuje moce ciemności i duchy zła.
Niewinne dusze, pozbawione prawdziwej wiedzy i elementarnego poznania w sferze Boskiego świata, którym nie jest znana moc modlitwy, muszą płodzić brzydkie wzorce w swojej dziedzinie, w której pracują.
I tylko zawołanie sił Światła przed rozpoczęciem każdej waszej sprawy – bądź pracy, domowych obowiązków, nauki – każdego dnia i po kilka razy dziennie, tylko takie zawołanie całkowicie zmieni wasze życie i wypełni je Światłem i wewnętrznym sensem.
To nie jest uciążliwe, ukochani, to nic nie kosztuje. Liczą się jest tylko wasza dobre intencje.
Bardzo dobrze pojmuję, iż sporo ludzi odczuwa na sobie presję ze strony nieboskich przejawów waszego świata, stale przebywa w depresyjnych stanach świadomości. To jest naturalne i inaczej być nie może. Jednak macie się zmusić do kiełkowania w nowym świecie, do wyciągnięcia siebie z trzęsawiska waszego świata, stopniowo napełniając wasz świat coraz bardziej doskonałymi wzorcami i przejawami.
Wam jest potrzebna epoka a la Renesans. Wasze dusze pragną piękna. One są zmęczone brzydotą i dysharmonią waszego świata.
Napełnijcie okoliczną przestrzeń doskonałymi wzorcami, zróbcie wszystko, co od was zależy.
W ostateczności na początek możecie skorzystać ze wzorców poprzednich epok, sprawdzonych przez czas i powielać reprodukcje obrazów, kopie statuetek epoki Renesansu. Zastosujcie smykałkę.
Tylko piękno, tylko doskonałe, Boskie wzorce mogą wyciągnąć świadomość z brzydoty.
Doskonałe wibracje Boskich przykładów wywierają wpływ na całą przestrzeń. I w ten sam sposób jak stara ikona może chronić przestrzeń, przestrzeń może być chroniona przez Boskie dzieła z każdego rodzaju sztuki.
Proponuję wam swoją pomoc w przekształcaniu okolicznej przestrzeni. Zwróćcie się do mnie:
„W imię JAM JEST KTÓRY JEST, Elochim Apollo, proszę cię wziąć pod swoja opiekę okoliczną mi przestrzeń i napełnić ją tylko Boskimi przykładami wszędzie, gdzie jestem: w domu, w pracy, w miejscach publicznych”.
Tam, gdzie będę mógł ujawnić swoją obecność, spełnię waszą prośbę. Więc, piękno, Boskie przejawy w każdej dziedzinie ludzkiej działalności to jest to, czego teraz potrzebujecie!

Obecność Jedynego 1 stycznia 2010r.
...nie traćcie czasu niepotrzebnie. Przestrajajcie swoją świadomość. Umieszczajcie Boskie zasady i Boskie wzorce z początku w swoim umyśle a potem rozpowszechniajcie te wzorce w waszym świecie. Ponieważ każdy człowiek, który będzie mógł poprzez waszą twórczość zetknąć się z Boskimi wzorcami, będzie odczarowany z magii iluzji. I zaczniecie budzić się jeden za drugim do Życia wiecznego.

Powinniśmy starać się izolować się od stereotypów, obecnych w naszym społeczeństwie. Oglądając niskojakościowe filmy i programy w TV, narażamy siebie i nasze dzieci na wpływ złych wzorców zachowań oraz przyciągamy istoty z planu astralnego, które żywią się naszymi niskimi wibracjami.
Powinniśmy chronić nasze dzieci przed słuchaniem nieharmonijnej muzyki, która niszczy ich ciała subtelne. Jak najwięcej czasu spędzajmy wśród przyrody. Uczmy się słychać głosu przyrody, uczmy się kontemplować przyrodę. Oglądajmy ptaki, drzewa. Patrzmy na chmury. Słuchajmy ciszy.
Bardzo ważne jest mieć stale przed oczami wzór do naśladowania, który pomoże nam utrzymać kierunek podążania.

Władca Iłarion 28 czerwca 2008 roku
Zrozumcie, że wasze społeczeństwo jest chore. Więc dlatego powinniście izolować się od stereotypów, obecnych w waszym społeczeństwie.
Żeby zaraza nie rozpowszechniła się na cały organizm, uciekacie się do pewnych sposobów i izolujecie się od osoby, chorej na zakaźną chorobę. Mówię wam, że wasze społeczeństwo jest chore, więc żeby uchronić siebie i swoją rodzinę, macie odizolować się od złych przejawów panujących w waszym świecie fizycznym.
Nawet niewinnie włączając telewizor, narażacie siebie i, co jest bardzo smutne, swoje dzieci na wpływ nienajlepszych wzorców zachowań. Świadomie czy nie do końca świadomie otwieracie drzwi do planu astralnego, przez które wprost do waszego mieszkania zbiegają się szkodliwe istoty z całej okolicy, bo przyciągają się przez wibracje, z którymi współbrzmią, i które wchodzą do waszego świata przez telewizyjny ekran.
Oglądacie krwawe filmy a wasze mieszkanie wypełnia się agresywnymi istotami, łaknącymi krwi. Oglądacie dreszczowce i przez to otwieracie możliwość wejścia dla jeszcze bardziej okropnych potworów i monstrów. Lubiąc oglądać filmy pornograficzne, tym samym dajecie możliwość wejścia rzeszom istot, które żywią się waszymi niskimi instynktami i pobłażają waszym namiętnościom.

Pan Sziwa 2 kwietnia 2005
Zgódźcie się, że jeżeli sami będziecie odnosić się do siebie, jak do Boga, i jeśli będziecie odnosić się do wszystkich otaczających was ludzi jak do Bogów, to wasze życie się odmieni. I ono zmieni się tak szybko, na ile długo i w pełni będziecie mogli utrzymywać obraz Boga w swojej świadomości. Dlatego należy mieć wizerunki Bóstw u siebie w domu, w miejscu gdzie pracujecie. Bardzo ważne jest mieć stale przed oczyma wzór do naśladowania. Wasz świat jest światem formy, dlatego właśnie bardzo ważne jest stale przedstawiać przed sobą Boskość, które przejawiacie.
Czy zgadzacie się ze mną? Stajecie się tym, ku czemu dążycie i jakie obrazy utrzymujecie stale w swojej świadomości.
Spójrzcie na to, co was otacza w domu, na ulicy, uważnie odnieście się do tych obrazów, które oglądacie w reklamach, którymi zapełniacie telewizyjne przekazy. Jak według was, to, co was otacza podobne jest do Boskiej rzeczywistości?
Proponuję wam najtańszy sposób stania się Bogiem. Potrzeba po prostu odgrodzić siebie od niedoskonałych obrazów i otoczyć się doskonałymi Boskimi obrazami.

Jan Umiłowany, 4 sierpnia 2010 r.
Kochany, stan świadomości wielu z was jest taki że nie zająłbym się udzielaniem zaleceń jak mówić, lecz powiedziałbym, że jedyny ratunek teraz dla was w tych czasach to przebywanie w milczeniu i jedyną rzeczą jaką warto mówić to dziękować. Dziękować Bogu oraz wszystkim Siłom Światła, dziękować wszystkim i wszystkiemu dookoła was! I potem znów radośnie milczeć, uświadamiając sobie, że jest to dla was najlepsze.
Gdy jednak postanowicie powiedzieć coś innego, dobrze jest by wasza świadomość była czujna i uważnie dobierała słowa które macie zamiar wypowiedzieć, oraz sposób w jaki je wypowiedzieć – łagodnie, cicho i spokojnie. Przed tym zwróćcie jednak uwagę na stan w jakim się znajdujecie gdy zaczynacie mówić. Jeśli zauważycie że nie jesteście zrównoważeni oraz nie jesteście we współbrzmieniu z wyższymi oktawami, powstrzymajcie się, o pomoc proście, świadomość wywyżcie i wtedy mówcie. Mówcie wtedy gdy wasze myśli i uczucia są spokojne i wywyższone.
Wtedy zauważycie że mówiąc używacie niewielu słów lecz przekazujecie wiele rzeczy. I poczujecie siłę Słowa i jego twórczą moc. Zauważycie że cokolwiek wymówicie, uruchamia to program działania i przestrzeń posłusznie wykonuje ten program, który włączyliście poprzez swoje Słowa.
Żeby być w stanie Służyć Bogu koniecznie trzeba nauczyć się zachowywać Boską energię która idzie do was z naszego świata. I nie tylko ją zachowywać, lecz również pomnażać ją, nieustannie błogosławiąc, dziękując i milcząc. Należy zrozumieć że w każde wasze słowo wymówione bez celu i sensu, włożyliście część swojej energii którą skierowaliście do świata iluzji, wzmacniając go i tworząc karmę, którą potem będziecie musieli odpracowywać. W ogóle nie chciałbym mówić o tym co wydarza się oraz co dostajecie wy i wasi potomkowie, gdy wasze słowa są oskarżające i negatywne w jakikolwiek sposób, z jakiegokolwiek powodu, wobec kogokolwiek lub czegokolwiek.
Dziś przyszedłem przekazać wam impuls do prawidłowej mowy! Uważnie wykorzystujcie słowa i wkładajcie w nie tylko pozytywne myśli i uczucia. To samo róbcie gdy wyrażacie się w postaci pisemnej.
Jest to jedna strona rzeczy – gdy mówicie lub piszecie, dążcie do tego by każde wasze słowo było Słowem, nasycone wibracjami Boskiej Miłości. Istnieje jednak druga strona medalu, gdy jesteście słuchaczami jakichś słów. Znów należy podejść świadomie i z wielką Miłością do człowieka naprzeciwko. Tu również stajecie przed wyborem – pozostać i słuchać oraz wziąć udział w rozmowie, która jest negatywna, lub spróbować nakierować rozmowę w kierunku pozytywnym, a jeśli to się nie uda to przerwać ją lub po prostu odejść, zachowując nietkniętą swoją Radość i Miłość.

Guan In, 19 sierpnia 2010 r.

Moja dzisiejsza rozmowa dotyczy nowych relacji, które należy wprowadzić między wami. Stosunki bazujące na Boskich cechach Miłości, Życzliwości, Współczucia, Miłosierdzia. Relacje oparte na wzajemnym szacunku, otwartości, uczciwości i przyzwoitości. Wypracowując stopniowo ten nowy rodzaj stosunków, pomagacie, po pierwsze, sobie, a następnie wszystkim innym. Ponieważ takie stosunki w swoim założeniu są Pozytywne i wprowadzają was w stan Radości, Równowagi i Harmonii, których tak brakuje w waszym świecie. Prowadzą one również do wyższego stanu świadomości oraz do bardziej wysokiego poziomu wymiany energetycznej.

Chciałabym wam pomóc nauczyć się poprawnie komunikować między sobą, ponieważ stąd przychodzi większość waszych nieszczęść.

Jest bardzo ważne, przystępując do obcowania z jakimkolwiek człowiekiem naprzeciwko was, uświadamiać sobie obecność jego Boskiej istoty i przez cały czas zwracać się akurat do niej, mówiąc w sposób łagodny, oraz pełnym uczuciem Szacunku i Miłości. Dzięki temu na samym jeszcze początku rozpoczniecie rozmowę na zupełnie innej podstawie, wprowadzając na pierwszy plan swoją Wyższą część oraz dając możliwość waszemu rozmówcy zadziałać w ten sam sposób.

Następne, na co chcę wam zwrócić uwagę, to to że wasz uśmiech i promienność oraz Miłość, którymi emanujecie, mają swój wpływ. Tak samo, ważne jest, żeby skoncentrować się na tym, o czym mówicie i co słyszycie, oraz na tym, o czym myślicie i co czujecie podczas rozmowy lub na ewentualnych wspólnych działaniach które wykonujecie. Bardzo ważne jest by nie popełnić błędu, kierując swoją uwagę na coś innego, ponieważ podczas komunikowania powstaje energetyczne połączenie oraz zachodzi wymiana energetyczna. Gdy zaczynacie myśleć o czymś innym albo jesteście opanowani przez nie-Boskie uczucia, wtedy wkładacie do świata iluzji nie tylko swoją, lecz część energii człowieka naprzeciwko. W ten sposób stwarzacie sobie karmę oraz doprowadzacie osobę przed sobą do wewnętrznego dyskomfortu i rozdrażnienia, przy czym ona nawet nie podejrzewa, dlaczego się poczuła w ten sposób, a następnie to zmusza ją, ze swojej strony, odpowiedzieć wam w odpowiedni sposób i ten sposób jest zazwyczaj dla was nieprzyjemny.

Czy rozumiecie, na ile wszystko jest subtelne i wzajemnie powiązane? Czy teraz widzicie, co regularnie czynicie waszym dzieciom przez nieuważne słuchanie, gdy one rozmawiają z wami, a wy odpowiadacie machinalnie, a później nie rozumiecie, skąd wzięła się w waszym życiu ta czy inna sytuacja? A co do kontaktów zwierzchnik – podwładny, mąż – żona itd.? Ileż razy nie udawało się wam powtórzyć dopiero co wypowiedzianego do was tekstu, bo wasze myśli i uczucia poleciały gdzie indziej? Bywa również, że wam mówi się jedno, a wy słyszycie i pojmujecie coś zupełnie innego.

Właśnie pokazano wam jeszcze jeden sposób okazywania waszego Współczucia i Miłosierdzia tym, z którymi obcujecie, wypracowując czuwającą świadomość i nie czyniąc sobie nawzajem szkody.

Pan Lanto, 7 grudnia 2009
Wasze istnienie w świecie fizycznym związane jest z wieloma rzeczami, które są i z których powinniście zrezygnować jedne po drugich. Do tych rzeczy należy spożycie mięsa, alkoholu i papierosów. Jeśli chodzi o wasze rozrywki to koniecznie należy wspomnieć o tych, działających najbardziej destrukcyjnie na waszą duszę. Do nich należy telewizja i niektóre rodzaje muzyki współczesnej. Pierwsze i drugie działają bardzo destrukcyjnie na organizm człowieka, na subtelne procesy zachodzące w jego aurze, następstwem codziennego, wielogodzinnego oglądania telewizji i słuchania niepożądanych rodzajów muzyki jest całkowita utrata możliwości odbioru światów subtelnych. Naruszana jest zdolność koncentracji i człowiek podwładny tym rozrywkom staje się niezdolny do dalszego odbierania subtelnych energii.
Dałem wam pogląd jak wyniszczające i fatalnie działające są niewinne na pierwszy rzut oka ogólnie przyjęte rozrywki waszego świata. Gdybym wam o tym nie powiedział to gdzie moglibyście się tego dowiedzieć?
Wiele rzeczy osiągnęło tak wielką popularność i tak mocno związane są z biznesem, że bardzo trudno jest znaleźć poprawną i prawdziwą informację o ich wpływie na organizm człowieka w waszym świecie.
Najbardziej nieodpowiednia byłaby wasza niechęć do zrezygnowania z rzeczy o których mówię. Współczesny człowiek nie wyobraża sobie życia bez telewizji, muzyki, a teraz i bez Internetu. Nie mówię o tym żeby, zrezygnować ze wszystkich osiągnięć współczesnej cywilizacji. Mówię tylko o tym, że regularne korzystanie z wielu tak zwanych osiągnięć waszej cywilizacji, nie tylko spowalnia  ewolucję, lecz czyni  ją niemożliwą.
Oczywiście są niektóre rodzaje audycji, filmów i muzyki, których efekt sprzyja rozwojowi duszy człowieka. Lecz jest ich tak niewiele, że po prostu się gubią w morzu tego co niszczy waszą duszę. Łatwiejsze jest na pewnym etapie rozwoju ewolucyjnego zrezygnowanie z oglądania telewizji i słuchania niszczącej muzyki w ogóle, niż próba odnalezienia cennych ziarenek w śmietniku, jakim stały się radio i telewizja.
Czemu poświęciłem dzisiejszy wykład temu zagadnieniu? Czyż nie ma ważniejszych i bardziej aktualnych tematów do rozważenia?
Oczywiście że jest wiele tematów, lecz wasze życie składa się z masy drobnych spraw i każda z nich składa się na ogólny niepożądany obraz współczesnej ludzkości. Mówię o najważniejszych rzeczach, z których warto zrezygnować na początek.
Ludzkość utraciła nić, Boską nić za którą powinna podążać. I na to, żeby znaleźć utraconą  nić, potrzeba odnaleźć wrażliwość, przywrócić  znaczenie temu co piękne, przywrócić do waszego świata doskonałe, subtelne wzorce.
Zbyt wielu ludzi niestety posunęło się tak dalece w swoim zamiłowaniu do środków masowego przekazu, iż niemożliwe będzie odnowienie ich ciał subtelnych. Co to oznacza? Oznacza to tylko tyle, że po śmierci ciała fizycznego nie pozostaje nic co mogłoby kontynuować ewolucję. Subtelne ciała są zniszczone całkowicie i nie mogą być odnowione. Sami się zabijacie.
W genach wielu przedstawicieli ludzkości wpisano program samozniszczenia. Właśnie ten program zmusza ludzi, żeby powoli się wyniszczali. Jako ostatnie umiera ciało fizyczne. Subtelniejsze ciała, wasza aura są niszczone jako pierwsze.
Przekazuję tę informację z nadzieją, że znajdzie się pewna liczba ludzkich jednostek, zdolnych do wyjścia z dżungli i dziczy współczesnej cywilizacji i powróci do harmonijnych relacji, relacji określonych przez Stwórcę z otaczającym was światem i przyrodą.

Powinniśmy zmieniać wszystko w naszym otoczeniu, lecz przede wszystkim kontrolować i poszerzać naszą świadomość. Bowiem stan świadomości w jakim się znajdujemy, pozostawia ślad na wszystkim co robimy i oddziałowuje na wszystkich ludzi wokół nas. Dla naszych myśli i uczuć nie ma granicy. Każda nasza negatywna myśl i uczucie natychmiast się rozpowszechniają na całą kulę ziemską.
Musimy ciągle obserwować swój stan wewnętrzny i utrzymywać harmonię oraz pokój wewnątrz nas.

Lanelo 3 czerwca 2005
W rzeczywistości na to, by się udoskonalić w Boskości wcale nie trzeba udać się na w pustynię lub w góry, by medytować.
Życie w warunkach waszej rzeczywistości przedstawia wam najlepsze warunki do doskonalenia się, do rozwoju waszej świadomości.
Wszystko jest kwestią prawidłowego punktu widzenia na wszystko, co dzieje się wokół was i wewnątrz was, w waszym życiu. Cała praca polega na tym, jak reagujecie na wszystko, co dzieje się z wami, jak odbieracie otaczającą was rzeczywistość.
Nie będzie prawdą, jeśli zrozumiecie zalecenia zawarte w tych ‘dyktandach’ w ten sposób, że powinniście osiedlić się gdzieś w lesie i medytować. Nie! Powinniście znajdować się w wirze życia, wykonywać wasze codzienne obowiązki w swojej rodzinie, w pracy i w tym samym czasie ciągle zachowywać poziom waszej świadomości na możliwie wyższym poziomie.

JESTEM TYM KIM JESTEM 28 grudnia 2006r.
Jeśli dalej się upieracie i zachowacie swoje wcześniejsze szkodliwe przywiązania i nawyki, wtedy po prostu odejdziecie z czasu i przestrzeni, gdzie obecnie się znajdujecie. Nie chcę zatrzymywać się na tym co może się wydarzyć, ponieważ wierzę, że moje słowa zmuszą was zastanowić się nad swoim sposobem życia i postaracie się go zmienić możliwie szybko. Wszystko to co wcześniej było objawem postępu naukowo-technicznego i uważane za prestiżowe, obecnie całkowicie traci swoje znaczenie. Życie w wielkich miastach, masowe rozrywki, oglądanie TV, świąteczne stoły z popijaniem i przejadaniem się – wszystko to należy do wczorajszego dnia i ludzkość powinna wyzwolić się z tych rzeczy w najbliższym czasie.
Po prostu nie będziecie mogli dłużej mieszkać w waszych miastach i skierujecie się do przyrody. Nie będziecie mogli słuchać waszej muzyki, będziecie mogli słuchać tylko dźwięków przyrody. Nie będziecie mogli jeść waszej żywności, a będziecie zmuszeni poszukiwać i znajdować produkty o wyższej wibracji i z upływem czasu przejdziecie na spożywanie energii słonecznej i wibracje Boskiej Miłości.
Wszystko co w moich słowach wydaje się wam fantastyczne i nie do przyjęcia, w bardzo krótkim czasie stanie się waszym stylem życia. Uwierzcie mi i uwierzcie w doświadczenia innych światów.
Jakich by wysiłków nie kładlibyście na przytrzymanie waszych nawyków i przywiązań, wszystko co stare i niepotrzebne będzie zmiecione w najbliższym czasie przez świeże wiatry zmian i spalające energie Ogniowego Świata.

Ukochana Matka Maria 9 lipca 2009 roku
Boskie miłosierdzie nie ma granic. Więc pomoc z wyższych planów nadejdzie. Umiejętnie korzystajcie z tej pomocy. Nie przekreślajcie Boskiej sposobności waszymi ujemnymi falami. Jeślibyście potrafili zachować przez dłuższy czas współnastrój z Boskim światem, na ile łatwiej byłoby nam udzielać wam swojej pomocy. Na ile byśmy sukcesywnie mogli poruszać się do przodu na rzecz zmiany planu fizycznego planety Ziemia.
Za każdym razem, jak wytrącacie się z równowagi, jesteście niczym mały wulkan. Wszystko dookoła was wstrząsa, więc życie elementali pragnie odejść od was jak najdalej, bo wasze wibracje nie pozwalają im być obok was.
Kiedy włączacie głośną muzykę o rwanym rytmie, elementale i anielskie istoty w panice opuszczają te strefę, w której roznosi się ta okropna muzyka. Równowaga jest naruszona na tyle, że żadna z tych istot, czyim obowiązkiem jest pilnowanie porządku na cienkim planie, nie może w ciągu kilku dni wejść do strefy, gdzie brzmiała ta okropna muzyka. A ponieważ włączacie muzykę każdego dnia, więc wasze miasta i miasteczka są niczym pustynie: wszyscy mieszkańcy subtelnego świata opuścili te pustynie, nie mogąc nieść wam pomocy.
Pomagamy wam przeważnie dzięki królestwu elementali, przez żywioły powietrza, ognia, wody i ziemi.
Potrzebujemy harmonijnej atmosfery na planie fizycznym. W tych miejscach na ziemi, gdzie panuje atmosfera spokoju i harmonii, uzdrawiacie się tylko przez samo bycie w tych miejscach. Tysiące istot elementalnego życia gotowe są nieść wam pomoc i uzdrowienie.
Zastanówcie się, czy już nie pora na powrót do tej harmonii między królestwami natury, która panowała w dawnych czasach, kiedy ludzie byli szczęśliwi po prostu od tego, że żyją?
Zapraszam waszą świadomość na szczyty. Staram się dotrzeć do waszej świadomości: mieszkacie w klatce, sami posadziliście siebie do klatki i postawiliście tę klatkę na pustyni waszych miast.
Już czas, żeby przejrzeć cały system wartości, wszystkie wzajemne relacje ze wszystkich dziedzin życia. Jak mogę dotrzeć do waszej świadomości, kiedy znajdujecie się w warunkach nie godnych człowieka? Odważniej porzucajcie przywiązania do „dóbr” waszej cywilizacji i dopiero wtedy dostaniecie prawdziwe dobra i wieczne wartości.
Natura nie znosi pustki, każda wasza ujemna cecha zostanie zastąpiona Boską jakością, wasze ludzkie przywiązania zostaną zastąpione stanami Boskiego spokoju, harmonii, pokoju, szczęścia i radości. To jest właśnie to, czego brakuje w waszym życiu.

 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia