Intencja działania

Powinniśmy robić wszystko z dobrymi intencjami, zgodnymi z wola Boga, dla dobra wszystkich żywych istot. Działając powinniśmy być przepełnieni miłością, ponieważ nawet robiąc cos dobrego lecz ze złymi intencjami (egoistycznie, dla swojego zysku) ostateczne skutki - owoce tego będą marne i wytworzymy przez to złą karmę. Dlatego jeżeli uważamy, ze nasze intencje nie do końca są dobre, powinniśmy jak najczęściej prosić o ich czystość.
Tylko poprzez bezinteresowna pomoc innym, nie myśląc o własnych korzyściach, możemy tworzyć dobra karmę.

Kuthumi 6 czerwca 2005
Wszystko zależy od intencji, kochani, dla których ofiarujecie swoje pieniądze. Jeśli dokonujecie ofiary, gdyż koniecznie chcecie otrzymać coś w zamian lub ofiarujecie pieniądze, żeby zapomniał Bóg o popełnionym przez was grzechu, czy też ofiarujecie swoje pieniądze, żeby wszyscy zobaczyli waszą szczodrość, to ta ofiara nie będzie tworzyła dla was dobrej karmy.
Powinniście po prostu robić dobre uczynki, nie myśląc o następstwie i korzyściach, którą przyniesie wasza ofiara w przyszłości. W tym przypadku, rzeczywiście stwarzacie dobrą karmę. I może ona okazać wam się pomocna, kiedy jesteście w trudnej sytuacji i zwrócicie się do Pana, szukając Jego pomocy.

Im bardziej bezwarunkowe i bezinteresowne jest nasze służenie, tym większe będą nasze skarby, które gromadzimy w Niebiosach.

Ukochany Kuthumi 26 czerwca 2007 r.
Jeśli posiadacie jakiekolwiek egoistyczne intencje, one czynią każde wasze działanie niedoskonałym. Gdy próbujecie dokonać jakiegokolwiek dobrego dzieła tylko poprzez swój umysł, lecz nie posiadacie w sobie nastrojonego dźwięku Bożego uczucia Miłości, wtedy wasze działanie może doprowadzić nie do dobrego, lecz do złego wyniku.
Pamiętajcie o tym, czego uczył was Jezus: ”Po owocach ich poznacie”.
Wasze działania mogą być absolutnie prawidłowe, możecie się modlić, zajmować się dobroczynnością, okazywać pomoc swoim bliskim, lecz cokolwiek czynicie, wszystko będzie prowadziło do marnego wyniku. Tak się wydarza ponieważ jeszcze podczas podejmowania decyzji o działaniu, w waszym zamiarze nie było obecnej Miłości. I owoc, wynik waszych działań, okazał się zepsuty.
Dlatego, na waszym miejscu, raczej nie robiłbym niczego, nie rozpoczynałbym jakiegokolwiek działania, jeśli nie jest ono wypełnione uczuciem Miłości. Ponieważ karma w wyniku waszego działania w tym przypadku będzie negatywna

Mistrz Moria 5 czerwiec 2010
Ci z was, którzy uważają się za rozwiniętych i posuniętych duchowo, dlaczego by nie mieli naśladować naszego przykładu. Wam zdaje się, że służenie ewolucji koniecznie rozumie się jako coś wysokiego i radosnego, co zaprowadzi was na piedestał i zawiesi na waszej głowie laurowy wieniec.
Mylicie się, ukochani. Najczęściej, w 99% przypadków, nasza praca i praca naszych wcielonych współpracowników jest zwyczajnym rutynowym trudem. Jednak istnieje różnica między tymi ludźmi, którzy wypełniają analogiczną pracę, żyjąc zwyczajnym życiem, a naszymi współpracownikami. Głównym charakterystycznym momentem będzie motywacja, z którą wypełniacie swoją pracę. Po co wypełniacie swoją pracę?
„Po to, aby zarobić pieniądze, oczywiście” – odpowie 99% ludzi czytających nasze przesłania.
I tylko ten 1%, a nawet mniej tych, którzy osiągnęli w swojej świadomości następny stopień ewolucji powie, że wykonują swoją pracę dla Wspólnego Dobra i w imię Służenia całemu Życiu.
I ta różnica w motywacji doprowadza do tego, że większość ludzi jest wciągnięta w działalność karmiczną w tym czasie, gdy nasi współpracownicy, pracujący dla Wspólnego Dobra tworzy dobrą karmę dla całej ludzkości, i może być ona wykorzystana dla regulowania procesu ewolucji na Ziemi.
Dla wielu z was mówię zupełnie niezrozumiałe i zagadkowe rzeczy. Jednak co jest zasadnicze: stosunek do waszego trudu. Motywacja, która leży u podstaw waszego trudu, zmienia rezultat stosowania waszych wysiłków.
W tym sensie powiedziano, że dwóch w polu sieje: jeden będzie wzięty – drugi pozostawiony. Dwie mielą na żarnach: jedna będzie wzięta, druga – pozostawiona. Dlatego, że rezultat waszego trudu będzie albo skierowany na pomnożenie iluzji i w tym przypadku w swojej świadomości jeszcze nie jesteście gotowi przejść na nową spiralę ewolucyjnego rozwoju. Albo, przeciwnie, swoją pracą umacniacie Nowe Życie, nowy etap ewolucyjnego rozwoju i jesteście gotowi na ten etap. Wasza świadomość dojrzała do przejścia na nowy etap ewolucji.

Sanat Kumara 22 grudnia 2010 roku 
Jedynym prawdziwym motywem, którym powinniście kierować się przy wszelkich swoich działaniach na dowolnych planach bytu winno być Miłosierdzie, Współczucie, bezinteresowność i pragnienie pomocy Życiu. Wszelkie inne motywy nie będą wystarczająco czyste i będą prowadzać do fałszywego rezultatu lub owocu.
    Znacznie bardziej zrozumiecie o czym mówię, jeśli przytoczę jeszcze jeden przykład. Wyobraźcie sobie, że używając metodyki, którą poznaliście na kolejnym seminarium lub treningu, działając myślą, będziecie budować szczęśliwą przyszłość dla siebie, dla swojej rodziny. «Cóż w tym złego?» - zapytacie.
    Z ludzkiego punktu widzenia nie ma niczego złego w waszym pragnieniu szczęśliwego życia. Jednak u podstaw waszego działania jest życzenie, w tym przypadku pragnienie szczęśliwego życia. Jest ono przejawem niższej natury was samych, dlatego dostajecie się pod jej oddziaływanie. A więc wszystkie działania, których będziecie dokonywać, będą tworzyć karmę.
    Prawdziwa Nauka, której udzielają wtajemniczeni, uczy rezygnacji z życzeń jako jednego z przejawów niższej natury człowieka. Dopóki waszymi działaniami kierują życzenia, to wszyscy coraz bardziej przywiązujecie się do fizycznego świata. A wiecie, że ten świat jest niższym ze światów, dlatego przywiązując się do niego, skazujecie siebie na dalsze wcielenia, zaś prawdziwa Nauka uczy was, jak uwolnić się od koła sansary.
    Iluzja coraz bardziej się wysubtelnia, a ponieważ macie rozum, to należy stale analizować sytuacje, w które się dostajecie i dokonywać świadomych wyborów. Każda decyzja albo wznosi was na drodze do Wyższych Światów, albo spycha was w dół po zstępującej spirali. Motyw, który kieruje wami przy podejmowaniu decyzji, faktycznie określa kierunek waszego ruchu.
    Z jednej strony wyrzekacie się pragnień i osobistych motywów, więc z punktu zwykłej, średniej, ludzkiej świadomości możecie być postrzegani jako nieudacznicy lub dziwni ludzie. Ale uwierzcie mi, że z innego punktu widzenia podążacie gigantycznymi krokami drogą ewolucji, podczas gdy ludzie będący w pomyślnych stosunkach i otrzymujący od życia wszystkie dostępne przyjemności coraz bardziej i bardziej zbaczają z drogi ewolucyjnego rozwoju.
    Na tym polega podstawowy test waszego czasu. Z jednej strony, jaskrawa, gwałtowna iluzja, która rozwija przed wami coraz to nowsze strony, fascynujące wyobraźnię i wabiące, a z drugiej strony dawna Nauka, która uczy rezygnacji z iluzji dla zyskania wiecznych wartości.
    90 procent ludzi będzie wolało to, co wyda im się realne i to, co dostarcza im przyjemności, rozkoszy uczuć i przyjemności posiadania. Jedynie 10 procent zastanowi się nad tym, że jeśli dawna Nauka uczyła rezygnacji z iluzji, to prawdopodobnie w tym coś jest i należy się temu przysłuchać. Tylko kilka procent z ludzi, którzy skierują się ku prawdziwej duchowej drodze, będzie zdolne zyskać niezbędne rozróżnienie i pomyślnie przejdzie testy, wkraczając w ten sposób do innego ewolucyjnego cyklu.

Mistrz Moria 23 grudnia 2010 roku 
Wydaje się wam, że jeśli czytacie przesłania Mistrzów lub trwacie w modlitewnym czuwaniu, lub też odmawiacie Różańce, to zmieniacie swoją świadomość. Pozwolę sobie zauważyć, że nie zawsze tak jest, ponieważ mechaniczne działania, ilość odmówionych modlitw lub przeczytanych książek nie mogą służyć jako wystarczający dowód waszego postępu na Drodze.
    Wasz fizyczny świat cechuje dwoistość. Te same działania mogą doprowadzić zarówno do pozytywnego rezultatu jak też do negatywnego, patrząc z punktu widzenia ewolucji. Każde działanie na tym planie jest dwoiste. Jedne i te same działania mogą doprowadzić do zacnego skutku, jak też do katastrofy.
    Weźmy przykład. Trwacie na modlitewnym czuwaniu, codziennie poświęcając na to dużo czasu. Z punktu widzenia większości ludzi dokonujecie szlachetnego dzieła, które na pewno przyniesie pożytek światu. Jednak wasze działania mogą być skierowane w inną, całkiem przeciwną stronę. Nawet poprzez szczere modlitwy możecie tworzyć karmę, ponieważ energią kieruje motywacja.

 

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia