Kataklizmy na Ziemi

Większość ludzi myśli, że nie mamy żadnego wpływu na kataklizmy i anomalia przyrody, które występują na Ziemi, jednak tak jak choroby, to my swoimi myślami, uczuciami i czynami tworzymy je. Nasze myśli tworzą w świecie subtelnym pole informacyjne ludzkości, które oplata całą Ziemię i ma ogromny wpływ na to co zachodzi na planecie. Ziemia również ma ciała subtelne, aurę i jest ona mocno połączona ze zbiorową świadomością ludzi. Dlatego każda nasza zła myśl odziałowuje negatywnie na wszystkie żywe istoty, a także na przyrodę i warunki atmosferyczne, zasilając kataklizmy i klęski żywiołowe. Natomiast każda myśl pełna miłości przyczynia się do zharmonizowania całej planety.
Powinniśmy ciągle utrzymywać harmonijny stan świadomości, gdyż od tego zależy sytuacja na całej planecie. Mając kontakt z nieharmonijnymi stanami innych ludzi nie możemy wchodzić z nimi w walkę tylko przetapiać zło poprzez swoja Miłość.
Negatywna karma jest skoncentrowana w miejscu jej wytworzenia i ludzie na własnej skórze mogą odczuwać skutki swoich złych myśli.

Sanat Kumara 22 marca 2005
Każdy kataklizm, każda klęska żywiołowa stanowi skutek waszej niedoskonałej świadomości. I rzeczywiście zbieracie owoce swojego nieposłuszeństwa, egoizmu, upartości, stykając się oko w oko z tymi przejawami żywiołu. Pole informacyjne ludzkości i pole informacyjne Ziemi są bardzo ściśle związane i splecione.
Dlatego każda niedoskonała myśl okazuje wpływ na całą planetę, otaczając kulę ziemską i wchodząc w rezonans z podobnymi niedoskonałymi myślami i uczuciami. Tym samym sposobem, myśli, które są nakierowane na Dobro, Pożytek, pozytywne myślokształty i emocje dodają stabilności całej planecie i wspomagają wyprostowanie osi Ziemi.

Władca Iłarion 18 stycznia 2010r.
Zapewne czytaliście w naszych przesłaniach, że przyjęto decyzję do dalszego podwyższania wibracji planety. I wy zapewne śledzicie w wiadomościach, w których mówi się o tym, że zwiększyła się aktywność sejsmiczna na planecie.
Procesy te są wyjaśniane. Gdy wibracje planety się podwyższają, a świadomość ludzi wstrzymuje podwyższenie wibracji, to powstają centra naprężenia w polu subtelnym Ziemi, które przejawiają się na planie fizycznym w postaci aktywności sejsmicznej, huraganów, klęsk technogenicznych.
Zrozumcie, że nie my stanowimy przyczynę wszystkich tych kłopotów. Wyjątkowo negatywne energie, spowodowane przez ludzkość, prowadzą do całej tej biedy.
Gdybyście przez minutę wyobrazili sobie że choćby 10 procent ludzkich jednostek, zamieszkujących na planecie, poszłoby pokazaną przez nas drogą, to każda sytuacja na planecie przeszłaby znacznie łagodniej.

Alfa 29 grudnia 2009 roku
...gdy w subtelnych ciałach trafiacie na posiedzenie Zarządu Karmicznego i wam pozwala się na ostatnie słowo, wielu z was, przejrzawszy zapisy akaszy, zostaje przerażonych tym, co uczyniliście, ponieważ wam się pokazuje nie tylko wasze myśli i stany, ale i to, do czego doprowadziły wasze stany świadomości o niskiej jakości.
Jedna myśl o niskiej jakości, czy uczucie przyciąga ku sobie dokładnie takie same z wibracji. I za jakiś czas powstaje huragan, który wywołują negatywne energie i który za jakiś czas zmaterializuje się na planie fizycznym w postaci realnych huraganów i kataklizmów.
Na początku była tylko jedna myśl, która stała się przyczyną strasznego kataklizmu. I gdy widzicie to, zjawiając się przed Zarządem Karmicznym, odczuwacie panikę z tego powodu, ile ludzkich żyć zostało zagubionych przez was.
Ludzkość, aby stać się rozumna i przejść na następny ewolucyjny stopień, powinna być bardzo ostrożna w wykazaniu swoich myśli i uczuć. Ponieważ dalsza ewolucja jeszcze bardziej będzie zależała od waszych stanów wewnętrznych.
Dlatego, gdy na zewnątrz nie wykazujecie żadnych negatywnych reakcji, a wewnątrz was są negatywne myśli i uczucia, to w takim samym stopniu niszczą świat, jak byście rzucali bomby atomowe. Im większe usubtelnienie odbywa się na planecie, tym większy jest wpływ waszych myśli i uczuć. O wiele większy, niż waszych słów i czynów.

Kuthumi 2 lipca 2009 roku
Pole mentalne planety jest obciążone przez wasze negatywne stany świadomości. To samo dotyczy planu astralnego.
Wyjątkowo rzadko zastanawiacie się nad oddziaływaniem waszych myśli i uczuć na wszystko, co was otacza. W istocie rzeczy całość negatywnych zjawisk, które są obecne w przyrodzie, w warunkach pogodowych, w sferze finansów, jak w każdej innej sferze życia na planecie Ziemia, wywołanie są przez was samych. I po jakimś czasie wasze własne wytwory schodzą na fizyczny plan Ziemi w postaci huraganów, ulew, suszy albo powodzi.
Wielokrotnie mówiliśmy o bezpośredniej zalężności, istniejącej pomiędzy waszym stanem świadomości a wszystkim, co się dzieje na planecie Ziemia.

Guań Yiń 24 czerwca 2011
Kataklizmy, przejaw agresji w postaci aktów terrorystycznych, wojen, rewolucji – to wszystko jest skutkiem niezbilansowanego stanu świadomości ludzi Ziemi. Wiecie o tym i wiele razy słyszeliście tę Naukę, jak uniknąć kataklizmów na planecie.
Istnieje bezpośrednia i stała zależność pomiędzy stanem ludzkiej świadomości a rozmaitymi klęskami zachodzącymi na planecie. Gdy świadomość ludzi spada, to kataklizmy stają się częstsze. Jest to część procesu wzajemnej zależności wszystkiego, co jest żywe. Dlatego zadaniem Wzniesionych Zastępów oraz moim, jako Bogini Miłosierdzia i Współczucia, jest sprowadzenie do minimum tych nieuniknionych następstw, które powstają wskutek niedoskonałości świadomości ludzi.
Można zauważyć w statystykach, że ilość katastrof, wybuchów wulkanów, trzęsień ziemi, technicznych katastrof, anomalnej pogody zwiększa się każdego roku. A ponieważ obecne kataklizmy zostały stworzone przez poziom świadomości, który ludzkość miała kilka lat temu albo nawet kilkadziesiąt lat temu, dlatego łatwo jest prognozować na przyszłość dalszy wzrost kataklizmów, katastrof i innych klęsk, nieszczęść i chorób.
Jedynym wyjściem z tej krytycznej i beznadziejnej sytuacji staje się szybka zmiana świadomości wcielonej ludzkości, szybki, jakościowy, pozytywny skok świadomości, przejście podstawowej masy ludzkości na nowy poziom świadomości.

Kuthumi, 12 czerwca 2010r.
Człowiek posiadający niskie wibracje stwarza warunki wewnątrz siebie do istnienia milionów pasożytów. Populacja Ziemi prawie masowo je ma. Stąd wasz brak dyspozycji, brak sił i chęci życia.
A czy wiecie, co stanowi przyczynę tego waszego stanu? Wasz stosunek do przyrody, co całego Życia, do wszystkiego, co istnieje razem z wami na Ziemi. Mądrze działa Prawo. Wasz pasożytniczy stosunek wobec Ziemi i przyrody powoduje zwielokrotnienie pasożytów wewnątrz waszego organizmu. I dokładnie tak jak pasożytów wewnątrz was można pozbyć się oczyszczającymi procedurami, dokładnie tak samo Ziemia z czasem będzie zmuszona zająć się oczyszczającymi procedurami. I nie narzekajcie potem, że kolejny potop zmiecie z powierzchni Ziemi te jednostki, które nie są gotowe rozstać się ze stanem pasożytniczym swojej świadomości.
Następny etap ewolucji oznacza rozumną współpracę z Ziemią i ze wszystkim co na niej istnieje. Lecz karmę wytworzoną drapieżnym i barbarzyńskim stosunkiem do przyrody będziecie musieli odpracować: swoimi chorobami, za pomocą kataklizmów i katastrof technologicznych.

El-Morya 23 grudnia 2007 rok
Postaramy się żeby proces rozprowadzania energii na powierzchni Ziemi zachodził równomiernie, żeby mogła Ona wytrzymać i nie wystawiać się niszczącemu kataklizmowi. Również nauczyliśmy się jak lokalizować nagromadzeń negatywnej energii, które powstają w ludzkich metropoliach I o ile kiedyś podobne nagromadzenia błąkały się po powierzchni Ziemi i prowadziły do nieprzewidywalnych zmian w poszczególnych punktach, to teraz cała negatywna karma jest skoncentrowana w źródle jej wytworzenia i ludzie ze swojego doświadczenia będą mogli ocenić jak bardzo „śmierdzi” to co stworzyli.
Takim sposobem sami w sposób przyspieszony będziecie przepracowywać poprzez swoje stany to co spowodowaliście.

Między innymi poprzez czytanie dyktand podnosimy swoją świadomość i wibracje i dzięki temu harmonizujemy sytuację na świecie.

Gautama Budda 23 maja 2005

Zaprawdę, od każdego z was zależy wszystko, co zachodzi, i wszystko, co może zajść na planecie Ziemi.
Po prostu czytajcie te dyktanda, zwyczajnie oswajajcie się z informacją, która zawarta jest w tych dyktandach, a to oddziaływanie, które będziecie wywierać na zachodzące na Ziemi zdarzenia, będą podobne do resorów. Będziecie łagodzić różne nieszczęścia, różne kataklizmy.
Naszym zadaniem jest nasycić Ziemię przez świadomość tych ludzi, którzy zdolni są pomieścić w sobie dawane przez nas nauki, nowymi wibracjami, nową świadomością i nowym stosunkiem do świata.

Pod koniec roku karma ludzi narasta i przez to również zagrożenie kataklizmem.

Surija 13 grudnia 2005 r.

Wiecie, że sytuacja na planecie Ziemi za każdym razem zaognia się pod koniec roku. To jest związane z rocznym cyklem, w którym znajduje się planeta. I za każdym razem ostatnie dni roku są bardzo napięte na tym planie energetycznym, którego energie nie są transmutowane i szukają możliwości ujścia, ukazania się na planie fizycznym.
To wyjście negatywnych energii może spowodować kolejny kataklizm albo i nie spowodować, o ile nastąpi przekształcenie większej części negatywnej energii na poziomie myśli i uczuć. Dlatego bardzo ważne jest, by zachować pod koniec roku wewnętrzną harmonię i bojaźń Bożą.

Archanioł Michał14 grudnia 2009 roku
Istnieje granica, do której dopuszczalne są przejawy pychy i sprzeciwu, poza tą granicą zaś nadchodzi moja kolej działania oraz moich aniołów.
Dla was, którzy są wcieleni, nasza robota jest niezauważalna. Na waszym planie jakby nic się nie dzieje, albo inaczej: wszystko odbywa się bardzo naturalnie. Nawet nie zauważacie naszej roboty. Dowiadujecie się z w ostatnich wiadomości o kolejnej awarii, kataklizmie. Zwłaszcza na końcu roku. Nie wiem, czy zauważacie, czy nie, lecz ilość awarii i kataklizmów, a także chorób zwiększa się. Śmierć zbiera swoje żniwo. Z planu fizycznego odchodzi wszystko to, z czego plan fizyczny ma być oczyszczony.
U wielu z was moje słowa wywołają niezrozumienie, dlatego że wśród ofiar awarii i klęsk żywiołowych - z waszego punktu widzenia - znajdzie się wiele zupełnie niewinnych dusz, do których śmierć przyszła w najbardziej twórczym wieku.
Jako ludzie znajdujący się we wcieleniu macie wasz punkt widzenia wydarzen oraz istnieje punkt widzenia z naszego poziomu. Rzeczywiście, są przypadki, kiedy bardzo światłe dusze przedwcześnie dokonują przejścia. Czasami jest to związane z potrzebą rozwiązania karmy z pozostałymi we wcieleniu krewnymi, ponieważ przedwczesna strata zmusza ich do głębszej refleksji nad własnym życiem i do przypomnienia sobie Boga. Czasem człowiek sam postanawia porzucić ciało, ponieważ uświadamia, że życiowy plan, który podjął przed inkarnacją, nie może być zrealizowany przez wiele popełnionych błędów, więc indywiduum pragnie odnowić na wyższych poziomach wizję Boskiego planu dla swej duszy i znów przyjść we wcielenie, mając nowe zrozumienie.

 powrót do strony głównej

 

 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia